Duszan Radolsky (trener Ruchu Chorzów):
- Gratuluję gospodarzom zdobycia punktów i zwycięstwa. Po prostu pierwszą połowę przespaliśmy i straciliśmy bramkę do szatni. W tej sytuacji nam to nie pomogło. W drugiej połowie staraliśmy się zmienić wynik i grać do przodu. Zabrakło skuteczności i dlatego przegraliśmy to spotkanie.
Nie wiem czy był faul na Janoszce, nie wiem też czy bramka Fabusza była prawidłowa. Będę to mógł ocenić dopiero na podstawie analizy video.
Jestem przygotowany do rozmowy z zarządem klubu. Kontrakt mam jednak podpisany na dwa lata i póki co chcę go wypełniać.
Janusz Białek (trener Odry Wodzisław):
- To było ciężkie derbowe spotkanie. Obie drużyny postawiły wszystko na jedną kartę, więc nie mogło być mowy o remisie. W pierwszej połowie było widać nerwy w poczynaniach obu zespołów. Po przerwie moi zawodnicy chcieli ten wynik utrzymać, aniżeli strzelić kolejną bramkę W tym meczu nerwów chciałem pochwalić zawodników, którzy weszli z ławki rezerwowych. Oni wnieśli bardzo dużo. Socha ustawił ten mecz i dzięki temu mogliśmy już do końca „oddychać”. To zwycięstwo było dla nas bezcenne.
Będziemy się starali grać lepiej, skuteczniej i to się udaje na razie. Chce utrzymać tą skuteczności i dyspozycje zespołu. Potrafimy stworzyć okazje i je wykorzystać. Nadal jednak będziemy poszukiwać optymalnego składu.
źródło: własne