W niedzielny wieczór do Chorzowa przyjedzie krakowska Wisła. Mecz dwóch odwiecznych rywali zapowiada się jako najciekawsze piłkarskie wydarzenie weekendu w naszym regionie.
- Przyjeżdża do nas markowa mobilizacja, więc w takiej sytuacji nie trzeba nawet specjalnie mobilizować piłkarzy do gry. W takim meczu wszyscy chcą się pokazać z jak najlepszej strony. Mam nadzieję, że w niedzielę zagram równie dobrze jak w spotkaniu z Zagłębiem Lubin, a wówczas końcowy wynik będzie sprawą otwartą - powiedział trener Ruchu Duszan Radolsky.
Na mecz z wiceliderem bardzo czeka najstarszy gracz "niebieskich" Tomasz Sokołowski. - Operacja Wisła rozpoczęła się zaraz po zakończeniu pucharowego spotkania z Górnikiem Łęczna. Krakowianie mają ogromny potencjał ofensywny, co pokazali chociażby w ostatnim meczu z Polonią. Myślę nawet, że jest to w tej chwili lepszy zespół niż ten, który przed rokiem pokonaliśmy w Pucharze Polski. Chcąc osiągnąć dobry wynik musimy zagrać maksymalnie skoncentrowani i unikać indywidualnych błędów, które przytrafiały nam się w Poznaniu. W ataku pewnie nie będziemy mieli zbyt wielu okazji strzeleckich, dlatego nawet gdy będzie cień szansy na zdobycie bramki, to trzeba starać się to wykorzystać - stwierdził Sokołowski.
Na mecz z Ruchem bardzo cieszy się Piotr Ćwielong. Wychowanek chorzowskiego klubu latem przeszedł do Wisły i po raz pierwszy pojawi się na Cichej w zespole rywala.
- Nie wiem czy znajdę się w podstawowej jedenastce, bo ostatnio Maciej Skorża nie dawał mi szansy gry, ale bardzo starałem się postawą na treningach przekonać trenera do swoich umiejętności. Nie mam tremy przed przyjazdem do Chorzowa, bo często zaglądam na stare śmieci utrzymując kontakt z Grześkiem Baranem, Michałem Pulkowskim czy Łukaszem Janoszką, którzy są moimi przyjaciółmi. Wisłę na pewno czeka w Chorzowie ciężki mecz, bo Ruch to nie są ogórki. Chorzowianie grają dobrą piłkę i miejsce w tabeli nie odzwierciedla potencjału "niebieskich", którzy parę punktów stracili dość pechowo - stwierdził Ćwielong.
Sedzią meczu będzie Adam Kajzer z Rzeszowa. Spotkanie rozpocznie się o godz. 19:15 i będzie na żywo transmitowane przez stację CANAL +.
Przewidywane składy:
Ruch: Mioduszewski - Jakubowski, Klaczka, Golem, Osiński - Grzyb, Pulkowski, Baran, Balaz - Fabusz, Jezierski.
Wisła: Pawełek - Baszczyński, Głowacki, Cleber, Dudka - Kosowski Sobolewski, Cantoro, Zieńczuk, - Paweł Brożek , Dudu
źródło: Dziennik Zachodni / własne