Pod takim hasłem przebiegała niedzielna wizyta dzieci z Zaczarnia (koło Tarnowa) na stadionie Ruchu Chorzów. Wycieczka na Cichą była elementem realizowanego przez ich szkołę podstawową programu unijnego - "Dziecięca sekcja piłkarska".
Uczniowie z Małopolski mieli sposobność na własne oczy zobaczyć potyczkę Ruchu Chorzów z Lechem Poznań w ramach Młodej Ekstraklasy. Grupa ponad dwudziestu szkrabów okazała się najgłośniejsza i wspomagała młodych "Niebieskich" swoim dopingiem.
Po meczu dzieci zwiedziły klubową kawiarenkę i zobeczyli murawę stadionu. Zwłaszcza kolekcja pucharów wywarła na uczniach olbrzymie wrażenie. Nie lada atrakcją były dla nich prezenty ze strony klubu oraz możliwość zdobycia autografów od swoich idoli. Krzysztof Nykiel, Grzegorz Domżalski, Sebastian Nowak i Jovan Ninković rozdali dziesiątki podpisów. Podobnie jak ich młodsi koledzy.
- Powiem szczerze, że Górny Śląsk był kierunkiem naszej wyprawy. Chcieliśmy pojechać gdzieś poza Małopolskę, ale żeby nie było aż tak daleko. Padło hasło Ruch Chorzów. Klub z tradycją, dobrą drużyną i stadionem. Skontaktowaliśmy się z Danutą Drabik. Ona wraz z władzami Ruchu od razu się zgodziła, za co im serdecznie dziękujemy. Ja cieszę się, że udało nam się zrealizować wyjazd tym dzieciakom. Pogoda dopisała, więc wszyscy jesteśmy uradowani - podsumował opiekun grupy spod Tarnowa, Dariusz Augustyn.
źródło: ruch.chorzow.pl
fot. Danuta Drabik