Po przerwie spowodowanej występami reprezentacji Polski w eliminacjach do EURO 2008 na boiska wracają piłkarze Orange Ekstraklasy. Do Chorzowa w sobotę przyjeżdża mistrz Polski – Zagłębie Lubin.
W ostatniej kolejce obydwie drużyny uzyskały następujące wyniki: Ruch zremisował w Łodzi 2:2, doprowadzając do wyrównania ze stanu 2:0, natomiast Zagłębie poległo u siebie w meczu z niepokonanym dotąd liderem Ekstraklasy – Legią Warszawa. W tabeli "Miedziowi" plasują się na miejscu 6 z dorobkiem 10 oczek i bilansem bramkowym 7:6. Ruch natomiast znajduje się na pozycji 8 z dorobkiem 7 punktów i stosunkiem bramek 8:7.
Kilka słów o historii najbliższego rywala "Niebieskich". Międzyzakładowy Klub Sportowy Zagłębie Lubin został założony 10 września 1945 roku i przyjął barwy miedziano-biało-zielone. Wśród największych sukcesów klubu znajduje się 2-krotne zdobycie mistrzostwa Polski w sezonach 1990/91 oraz 2006/07 a także wicemistrzostwo z roku 1990. Trenerem Zagłębia jest Czesław Michniewicz, natomiast prezesem Robert Pietryszyn.
Ruch spotykał się z Zagłębiem już 32 razy. 9-ciokrotnie górą byli chorzowianie, 10 razy kluby dzieliły się punktami, natomiast 13-krotnie 3 oczka zgarniali lubinianie. Bilans bramek również przemawia za gośćmi z Lubina – wynosi 31:36 na korzyść Zagłębia. Ostatnio obydwie ekipy spotkały się 28. Maja 2005 roku, kiedy to przy niemalże pustych trybunach na stadionie przy Cichej "Miedziowi" pokonali Ruch 3:0, aczkolwiek mecz był bardzo dziwny…
Przerwa letnia była wyjątkowo krótka dla podopiecznych Czesława Michniewicza, którzy grali w eliminacjach do Ligi Mistrzów, jednak w II rundzie musieli uznać wyższość Steauy Bukareszt i w Champions League nie zagrają. W okresie tym w kadrze zespołu nastąpiło kilka roszad. Do klubu przybyli następujący zawodnicy: André Nunes (J. Malucelli Futebol), Michał Goliński (Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski), Łukasz Hanzel (Rozwój Katowice), Przemysław Kocot (Górnik Polkowice), Aleksander Ptak (Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski), Fernando Ismael Rodríguez Morales (Śląsk Wrocław), Sreten Sretenović (FK Rad Belgrad), Michał Steinke (Warta Poznań), Tiago Gomes (CF Estrela da Amadora), Piotr Włodarczyk (Legia Warszawa). Nie ubyło się również bez zawodników, którzy odeszli z klubu, a wśród nich znaleźli się: Anderson (AD São Caetano), Dawid Banaczek (SK Sigma Ołomuniec), Mateusz Bukowiec (Koszarawa Żywiec), Zbigniew Grzybowski (Górnik Polkowice), Patryk Klofik (Śląsk Wrocław), Mariusz Liberda (Livingston FC), Łukasz Mierzejewski (Widzew Łódź), Jarosław Mikutel (Miedź Legnica), Łukasz Piszczek (Hertha BSC Berlin), Tomislav Višević (NK Osijek), Mateusz Żytko (Wisła Płock).
Trener Michniewicz dysponuje kadrą, której średnia wieku wynosi 25 lat. W zespole aż roi się od graczy, którzy w pojedynkę potrafią przechylić szalę na swoją korzyść. Golański, Iwański, Chałbiński, Łobodziński czy Włodarczyk to gracze, których specjalnie przedstawiać nie trzeba. Gdy do nich dołączymy Vaclavika, Arboledę czy Stasiaka, to efektem jest drużyna niemalże kompletna. Przed chorzowianami arcytrudne zadanie, jednak nie stoją oni na straconej pozycji. Czym Ruch może górować nad rywalami? Doświadczeniem! Mioduszewski, Jakubowski Adamski, Sokołowski, Grzyb czy Mikulenas z nie jednego pieca chleb już jadali. Gdy dołączymy do nich młodego Janoszkę, niezwykle zażartych pomocników jak Pulkowski, Baran i Balaz a także obrońcę Nykiela, to efekt może powalić na kolana samych mistrzów Polski!
Do sobotniego spotkania trener Radolsky będzie miał do dyspozycji wszystkich zawodników. Do składu wracają m.in. ostatnio kontuzjowani Krzysztof Nykiel i Ireneusz Adamski. Żaden z zawodników nie pauzuje również za nadmiar żółtych kartek. Trochę większy problem czeka Czesława Michniewicza, który na Śląsk najprawdopodobniej nie zabierze kontuzjowanego Tiago Gomesa, jednak do składu wraca Michał Goliński.
Interesuje nas tylko zwycięstwo - zapowiadają chórem piłkarze z Lubina. Niech nie będą tacy pewni, ja wiem jak ich powstrzymać - skwitował tą wypowiedź wymownym zdaniem były bramkarz Zagłębia, a obecnie Ruchu Robert Mioduszewski. Czy ta "wojna psychologiczna" może wpłynąć negatywnie na jednych lub drugich zawodników? Przekonamy się już jutro! Transmisję na żywo z meczu, którego początek zaplanowany został na godzinę 18:00 przeprowadzi Canal +. Spotkanie poprowadzi arbiter Marek Mikołajewski.
Przypuszczalne składy:
Ruch: Mioduszewski – Nykiel, Jakubowski, Adamski, Osiński – Grzyb, Pulkowski, Baran, Balaz – Jezierski, Fabusz.
Zagłębie: Vaclavik – Bartczak, Stasiak, Arboleda, Sretenovic – Łobodziński, Bartczak, Iwański, Goliński – Chałbiński, Nunes (Włodarczyk).
źródło: własne
fot. Tomasz Wantuła