W najbliższą sobotę "Niebiescy" zmierzą się z zespołem Zagłębia Lubin. Kadra szkoleniowa miedziano-biało-zielonych do czternastokrotnych Mistrzów Polski podchodzi z należytym szacunkiem. - Ruch to bardzo niewygodna drużyna - uważa II trener Zagłębia Rafał Ulatowski. - To są "gorole", którzy u siebie, dzięki wsparciu miejscowych kibiców, będą zaciekle walczyć o każdy punkt. Dodatkowo mają trenera Duszana Radolskiego, który preferuje grę nieco defensywną, opartą na żelaznej taktyce i walce. Dlatego, nie ukrywajmy, ciężko będzie w Chorzowie odnieść zwycięstwo, ale jedziemy po to, by właśnie wywalczyć trzy punkty - mówi.
Sztab szkoleniowy obecnego Mistrza Polski martwi brak wykartkowanego Mateusza Bartczaka. Niepewny jest także występ Michała Golińskiego. - W tym przypadku wiele będzie zależeć od tego, jak zareaguje jego organizm na ten uraz, lecz równie ważne będzie samopoczucie samego Michała. Jeśli będzie czuł się na siłach, by pomóc kolegom, to zagra - uważa trener Ulatowski.
źródło: zaglebie-lubin.pl / własne