Duszan Radolsky (trener Ruchu Chorzów):
- Jestem w miarę zadowolony, ale muszę powiedzieć, że przez 80 minut to my prowadziliśmy grę. Fatalne wyjście Ruchu na drugą połowę spowodowało utratę dwóch bramek. Potem musieliśmy już gonić wynik, z pozytywnym skutkiem. Graliśmy z Widzewem poprawnie, a pierwsza połowa w naszym wykonaniu była dobra. Uważam, że remis jest zasłużonym rezultatem.
Michał Probierz (trener Widzewa Łódź):
- W pierwszych sześciu meczach zdobyliśmy trzy punkty i nie wygraliśmy ani jednego spotkania. Jeżeli zarząd klubu uzna, że obecna sytuacja jest z mojej winy, to oddaje się do jego dyspozycji. Podziękować mogę kibicom za fantastyczny doping. Jeśli chodzi o zawodników, to sam wiem, jak to jest w piłce, gdy prowadzi się 2:0 w meczu, w którym gra się słabiej, popełnia błędy i remisuje.
źródło: widzew.lodz.pl