Wzmocniony Widzew, bo z Grzegorzem Piechną i Mindaugasem Panką, w sobotę zmierzy się z Ruchem Chorzów. Gospodarze na swoje zwycięstwo czekają już od dłuższego czasu i teraz będą mieli spore szanse, aby wreszcie zainkasować komplet punktów. - Przed tym spotkaniem zapatruję się dość optymistycznie. Wcześniej graliśmy z bardzo mocnymi drużynami, do których jeszcze nam trochę brakuje i chyba tym można tłumaczyć wcześniejsze porażki - mówi Józef Młynarczyk, trener bramkarzy Widzewa.
W bieżących rozgrywkach łodzianie grali z Zagłębiem Lubin, PGE GKS Bełchatów, Odrą Wodzisław, Wisłą Kraków i Lechem Poznań. Drużyna z Alei Piłsudskiego zdobyła tylko dwa punkty - w meczach z Bełchatowem i Odrą. - Symptomy niezłej gry pokazały się w potyczce z Lechem i sądzę, że najbliższa sobota będzie tym dniem, w którym zainkasujemy komplet "oczek". Jestem niemalże przekonany, że trzy punkty zostaną w Łodzi - nie ukrywa Młynarczyk.
Wszystko wskazuje na to, iż obiekt Widzewa będzie wypełniony do ostatnich miejsc. Kibicom Ruchu Chorzów przyznano 2500 wejściówek i większość z nich została już sprzedana. - Wiadomo, iż fani obydwu drużyn darzą się sympatią i jestem pewien, że na trybunach będzie panowała znakomita atmosfera - przyznaje Łukasz Juszkiewicz, pomocnik gospodarzy, który nie może być jednak pewny miejsca w składzie. Widzew pozyskał bowiem Litwina Pankę, który gra w drugiej linii. Klub z Alei Piłsudskiego zakontraktował również Grzegorza Piechnę. - Myślę, że są to dość poważne wzmocnienia naszego zespołu i pomogą nam w odnoszeniu zwycięstw - nie ukrywa "Juhas". - Obaj mają nieprzeciętne umiejętności, a ten drugi chciałby jeszcze coś udowodnić - dodaje Młynarczyk.
Trener gospodarzy, Michał Probierz będzie miał do dyspozycji wszystkich zawodników z jednym, małym wyjątkiem. W chwili obecnej kontuzjowany jest obrońca Łukasz Broź. W zespole gości pod znakiem zapytania stoją występy Adamskiego i Nykiela.
W tym sezonie Widzew jeszcze nie wygrał, ale w składzie z Piechną, byłym królem strzelców polskiej ligi, szanse będzie miał większe. Gra łodzian w ostatnich spotkaniach nie wyglądała źle, choć zespół grał z mocnymi przeciwnikami. Czy w szóstej kolejce, w potyczce z Ruchem Chorzów, łodzianie po raz pierwszy zainkasują komplet „oczek”? Wsparcie kibiców pewne, teraz wykazać się muszą jeszcze piłkarze...
Sędzią spotkania będzie Mariusz Podgórski z Wrocławia. Początek meczu o godz. 18:00
Przypuszczalne składy:
Widzew: Fabiniak - Stawarczyk, Ukah, Oshadogan, Kłos - Masłowski, Kuklis, Panka, Napoleoni - Bogunović, Piechna.
Ruch: Mioduszewski - Jakubowski, Adamski, Golem, Grzyb - Balaż, Pulkowski, Baran, Sokołowski - Mikulenas, Fabusz.
źródło: sportowefakty.pl