strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl Stowarzyszenie Wielki Ruch Typer Foto TV Niebiescy w Youtube Relacje LIVE
Niebieska fala zalała Gliwice!
  • Data: 07.10.13; 18:05 (akt. 1:35)  Dodał: Luki
Zgodnie z zapowiedziami piłkarzy, emocji w poniedziałkowy wieczór w Gliwicach nie zabrakło. Ruch, mimo że przyczajony za podwójną gardą, ponieważ decydował się głównie na grę z kontry, wyprowadził dwa ciosy, które dały trzy punkty "Niebieskim". Wynik 0:2 jest nagrodą za zaangażowanie i determinację w derbach Górnego Śląska.

W myśl zasady "zwycięskiego składu się nie zmienia", Jan Kocian zdecydował, że w Gliwicach wybiegną ci, którzy tydzień wcześniej wywalczyli punkt z Wisłą Kraków. Jedyne pozytywne zmiany nastąpiły na ławce rezerwowych, gdzie po krótszej lub dłuższej przerwie znaleźli się Marek Zieńczuk, Martin Konczkowski i Maciej Jankowski.

Z szeroką ławką "Niebiescy" wyruszyli po pierwsze trzy punkty w derbowych pojedynkach na Górnym Śląsku. Bardzo szybko ich postawa mogła zostać skarcona. Już w 2. minucie Klepczyński zagrał piłkę na wolne pole, a pierwszy dopadł do niej Rabiola i bez namysłu uderzył ponad wysoko ustawionym Buchalikiem. Piłka trafiła w boczną siatkę. Czujność nakazała chorzowianom ruszyć do przodu. Dlatego wywalczony w 3. minucie rzut rożny, dał w kolejnych 60 sekundach bramkę. I to jaką! Janoszka znalazł się tam, gdzie być powinien i uderzył piłkę głową po dośrodkowaniu Starzyńskiego. To, jak piłka znalazła drogę do bramki, mimo asysty m.in. Rabioli, wie tylko sam "Ecik", który dał jasny znak kibicom, komu dedykuje to trafienie.

Komfortowa sytuacja, w jakiej znaleźli się chorzowianie ani na moment nie uśpiła ich czujności. Choć 15 minut później Horvath powinien był trafić do bramki. Po rzucie rożnym znalazł się bowiem w doskonałej sytuacji - piłka praktycznie spadała mu na nogę, a odległość od bramki była bliska metra. Mimo to, gliwiczanin uderzył katastrofalnie. Później gra się uspokoiła, co dało możliwość podpatrzenia od kuchni "niebieskich" zagrań. Chorzowianie mimo, że przy piłce utrzymywali się rzadko, to gdy to robili pomysł i wykonanie były świetne. Kilka podań pod rząd z pierwszej piłki, mądre przytrzymanie i rozciągnięcia - te elementy gry dawno zniknęły z chorzowskich standardów. Czasem trudno było uwierzyć, że to ten sam Ruch, który często zawodził. Pomimo szybkiej zmiany (w 37. minucie na boisku zameldował się Smektała - przyp. red.) lokomotywa zaczynała się rozpędzać.

To jednak miało pozytywne i negatywne skutki. Te drugie o mały włos nie doprowadziły do wyrównania, kiedy w szeregach chorzowian zagościło rozluźnienie podobne do tego z doliczonego czasu gry w pierwszej połowie. Chwilę wcześniej Filip Starzyński zakończył swoją akcję "tylko" na bramkarzu. Choć Starzyński oddał bardzo dobry strzał, Trela pokazał kolegom, że jest zwarty i czujny. Wracając - złe wybicie Buchalika połączone z bierną postawą defensorów mogło skończyć się wyrównaniem stanu gry. Sytuację uratował golkiper z Chorzowa, który sparował piłkę na róg.

Na drugą połowę bardziej zdeterminowani wyszli piłkarze Piasta. Trudno się dziwić - jedna bramka straty w derbach, to przecież żadna strata. Jednak gdybyśmy mogli przełożyć nastawienie na osiągane cele, owo porównanie wyszłoby bardzo słabo. Na przykład w całym meczu gospodarze uderzali na bramkę 21 razy, z czego 6 trafień było celnych. Ruch ograniczył się do 12 prób i 5 celnych. Dla ekipy Kociana ważniejsza tego dnia była jakość.

W 58. minucie dał o sobie znać Malinowski, którego strzał po rzucie rożnym minimalnie minął słupek bramki gospodarzy. O sporym pechu może też mówić Janoszka. "Ecik" powinien cieszyć się z drugiego gola na około 20 minut przed końcem, ale gliwiczanie chyba wymodlili to, że futbolówka wypadła poza linię końcową boiska. Główka zaprezentowana przez skrzydłowego z Chorzowa była najwyższej próby, co potwierdziła reakcja Treli, który stanął jak wryty. Problemów z rozczarowaniem, jakie przeżył Janoszka, nie miał jego imiennik - Łukasz Surma. Szybka kontra w 72. minucie, dośrodkowanie Smektały i doświadczony pomocnik musiał już tylko przyłożyć nogę, by móc cieszyć się z kolejnego ligowego gola.

Podcięte skrzydła gospodarzy nie pozwoliły im latać daleko, a co dopiero wznosić się na wyżyny umiejętności. Za to "Niebiescy" pozbawieni jakichkolwiek kompleksów robili z rywalami co chcieli. Łatwość, z jaką na przykład Filip Starzyński doszedł do sytuacji strzeleckiej była poruszająca. Strzał jednak był już gorszy, choć i tak wyraźnie "Figo" ten właśnie element poprawił. Swoje "trzy grosze" do meczu dorzucił również arbiter. Pan Stefański w trzy minuty, dwiema żółtymi kartkami "wykończył" Marka Szyndrowskiego. Jednak zawodnicy z Cichej byli w takim "gazie", że nawet nie dostrzegli osłabienia. Z resztą bardzo dyskusyjnego.

Po 94 minutach rywalizacji sędzia gwizdnął ostatni raz. Chorzowianie dopisali do swojego konta trzy ważne punkty, które pozwoliły zmniejszyć dystans do grupy mistrzowskiej. Ale też przede wszystkim pozwoliły wysłać rywalom sygnał, że w Chorzowie nie ma już chłopców do bicia.

Piast Gliwice 0:2 (0:1) Ruch Chorzów

Bramki: Janoszka 4', Surma 72'

Żółte kartki: Martinez - Szyndrowski

Czerwona kartka: Szyndrowski 84' (za drugą żółtą)

Składy:

Piast: Trela - Zbozień, Horvath, Polak, Klepczyński - Dytko (53' Cicman), Hanzel (69' Wilczek), Martinez (76' Zganiacz), Jurado, Podgórski - Rabiola.

Rezerwowi: Szumski, Krzycki, Kędziora, Izvolt.
Trener: Marcin Brosz
Kapitan: Tomasz Podgórski

Ruch: Buchalik - Szyndrowski, Malinowski, Stawarczyk, Dziwniel - Włodyka (37' Smektała), Surma, Babiarz, Starzyński, Janoszka (88' Konczkowski)- Kwiatkowski (70' Jankowski).

Rezerwowi: Kamiński, Mrowiec, Zieńczuk, Tymiński.
Trener: Jan Kocian
Kapitan: Marcin Malinowski

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)

Widzów: 7171 (w tym około 1600 kibiców Ruchu)

źródło: Niebiescy.pl



Trzecie zwycięstwo z rzędu
REKLAMA
OSTATNI MECZ
26. kolejka I ligi - 21.03.2026 r. godz. 14:30, Łódź
Czas na szpil »
Relacja LIVE »
Relacja z meczu »
Relacja z wyjazdu »
Konferencja »
P. Szwedzik »
Fotogaleria »
Oprawa »
Skrót meczu »
Wideo »
2:2
ŁKS ŁÓDŹ - RUCH CHORZÓW
 Arasa 31'
 Hinokio 69'
 Nagamatsu 26'
 Szwedzik 44'
REKLAMA
NASTĘPNY MECZ
CHROBRY GŁOGÓW - RUCH CHORZÓW
ul. Rudnowska 17B, Głogów
06.04.2026 r. godz. 17:00
:
TV NIEBIESCY
REKLAMA
PLAN PRZYGOTOWAŃ
05.01 - 20.01 - treningi w Chorzowie
17.01 g. 12:00 - sparing: Puszcza Niepołomice 1:1 Ruch
21.01 g. 11:00 - sparing: Polonia Bytom 0:4 Ruch
21.01 - 24.01 - zgrupowanie w Wałbrzychu
24.01 g. 13:30 - sparing: Śląsk II Wrocław 2:1 Ruch
26.01 - 07.02 - treningi w Chorzowie
31.01 g. 12:00 - sparing: Ruch 2:2 Odra Opole
08.02 g. 14:30 - 20. kolejka I ligi: Ruch - Śląsk Wrocław
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na
TRANSFERY
PRZYCHODZĄ
Jakub Domagała (rezerwy)
Jakub Jendryka (Skierniewice)
ODCHODZĄ
Tomasz Bała (Widzew II)
Jakub Sobeczko (Stal Stalowa)
Maciej Żurawski (Sandecja)
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Patryk Szwedzik9
   Piotr Ceglarz5
   Marko Kolar5
   Szymon Szymański3
   Szymon Karasiński2
   Shuma Nagamatsu4
   Denis Ventura4
   Piotr Ceglarz3
   Patryk Szwedzik3
   Tomasz Bała2
ŻÓŁTE KARTKI
   Andrej Lukić6
   Patryk Szwedzik4
   Szymon Szymański4
   Shuma Nagamatsu3
   Mateusz Szwoch3
   Denis Ventura3
   Tomasz Bała2
   Szymon Karasiński2
   Aleksander Komor2
   Martin Konczkowski2
REKLAMA
NA SKRÓTY
  • Terminarz meczów Ruchu
  • Runda jesienna
  • Runda wiosenna
  • Kadra Ruchu
  • Sztab szkoleniowy Ruchu
  • DOŁĄCZ DO NAS!
    REKLAMA
    REKLAMA
    TABELA
    1. Wisła Kraków 53
    2. Śląsk Wrocław 44
    3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 42
    4. Chrobry Głogów 41
    5. Ruch Chorzów 41
    6. Polonia Warszawa 41
    7. Wieczysta Kraków 40
    8. Miedź Legnica 39
    9. Stal Rzeszów 39
    10. ŁKS Łódź 38
    11. Polonia Bytom 36
    12. Puszcza Niepołomice 35
    13. Odra Opole 31
    14. Pogoń Siedlce 30
    15. Górnik Łęczna 20
    16. Stal Mielec 20
    17. Znicz Pruszków 20
    18. GKS Tychy 15
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    TV NIEBIESCY
    BUTTONY
    90 Minut Widzew To MY
    UKS Ruch Chorzów Elana Toruń
    Kibice.net
    Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2025 | Polityka prywatności