strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl Stowarzyszenie Wielki Ruch Typer Foto TV Niebiescy w Youtube Relacje LIVE
Felieton: W piątek wracają Wielkie Derby Śląska!
  • Data: 16.08.07; 23:20  Dodał: Neo
Przez ostatnie cztery lata coś mnie w środku uwierało. Długo nie wiedziałem co. Ale już wiem, bo właśnie przestało: w piątek - po latach posuchy i beznadziei - wracają wreszcie Wielkie Derby Śląska! Bez nich polski futbol jest jak Teletubisie bez Tinky Winky.

Górnik Zabrze i Ruch Chorzów: 28 tytułów mistrza Polski. To duuuuuużo więcej niż dorobek Warszawy, Poznania, Wrocławia i Gdańska razem wziętych. Dwie najbardziej utytułowane drużyny w polskiej ekstraklasie ostatni ligowy mecz rozegrały 19 marca 2003 roku. Potem Ruch spadł do II ligi, a Górnik kilkakrotnie desperacko, ale i szczęśliwie, bronił się przed degradacją. Jako że Ruch zdołał awansować, już za kilkanaście godzin zobaczymy 89. Wielkie Derby Śląska! Niektórzy powiedzą, że dopiero 89., ale przecież Ruch i Górnik rywalizują zaledwie od pół wieku. Wprawdzie oba miasta miały znakomite zespoły już przed wojną, ale rozdzielała je granica, więc w jednej lidze grać nie mogły. Jednak trzech wychowanków znakomitej drużyny Preussen Hindenburg (klubu z dzielnicy Zaborze) po wojnie zdążyło jeszcze zdobyć z Górnikiem Zabrze mistrzostwo Polski (Józef Kaczmarczyk, Antoni Franosz i Henryk Czech).

Dla mnie WDŚ to najważniejszy i najbardziej klasyczny z klasycznych meczów polskiej ligi. Podkreślam słowo "klasyczny". W ostatnich latach o "ligowych klasykach" słyszy się coraz częściej, przez co to sformułowanie niebezpiecznie traci na znaczeniu. Z reguły jest to bardziej rywalizacja konkurujących, niechętnych sobie metropolii niż walka dwóch naprawdę silnych drużyn piłkarskich. Większość z tych hitów jest tylko czczym wymysłem dziennikarzy. Zdradzę sekret: nakręcają oni koniunkturę, bo jednocześnie są kibicami jednej z drużyn biorącej udział w odtrąbionym przez nich "klasyku" i chcą, by ich zespół zyskał na prestiżu...

Zauważam dziwną prawidłowość: zarówno większość tych tzw. klasyków, jak i ważnych meczów derbowych w innych miastach Polski ma jedną charakterystyczną przypadłość. Owszem, są w nich zaciekłość, krew, pot i łzy, ale nie ma najważniejszego: stawki! Jeśli jedna z tych drużyn jest silna, to druga słaba, i odwrotnie. Tak jest z Legią i Polonią, ŁKS-em i Widzewem, Lechem i Wartą. Nigdy nie zdarzyło się, żeby dwie drużyny z Warszawy, Łodzi czy Poznania zajęły miejsce na ligowym podium w tym samym sezonie! Z Górnikiem i Ruchem jest inaczej. Wiele lat walczyły ze sobą naprawdę dwie najlepsze polskie drużyny. Oba kluby w jednym sezonie zajmowały miejsce na pudle aż siedmiokrotnie (1960, 63, 67, 68, 70, 74, 89). To jest klasyk! A że ostatnio podupadły? Grunt, że wraca, wierzę, że w wielkim stylu.

Chciałbym przestać rozpamiętywać chlubną przeszłość. Ale się nie da, bo jak sobie człowiek przypomina, to ogarnia go przyjemne drżenie...

Pierwsze WDŚ odbyły się w marcu 1956 roku. Tak się złożyło, że był to debiut Górnika w lidze i od razu przyjechał wielki Ruch (jeszcze z Cieślikiem). Ponad 25 tys. ludzi oglądało sensacyjne zwycięstwo gospodarzy 3:1. Od tego momentu rywalizacja obu gigantów śląskiego futbolu zawsze budziła wielkie emocje. Do legendy przeszło mnóstwo genialnych zagrań, fenomenalnych goli, zuchwałych bramkarskich parad. Kibice na trybunach grali w skata, wypijali pół litra i... dopingowali. Często nie wszystkim chętnym udawało się kupić bilet. Pechowcy stali pod bramami i czekali na litość działaczy. Litość pojawiała się w przerwie albo tuż po niej - wtedy podejmowano decyzję, żeby wpuścić nieszczęśników stojących pod bramą, a ci z obłędem w oczach wbiegali na trybuny. Rekord, który już nigdy nie zostanie pobity, padł w czerwcu 1968 roku. Ligowe derby numer 26 zobaczyło aż 80 tys. kibiców! Uwierzycie?! Miejsce: Stadion Śląski. Dwa lata później odbyło się spotkanie, o którym słyszałem od świadków, że było najlepszym ligowym meczem wszech czasów. Pierwszy gol padł w 1. min, ostatni tuż przed końcem. Po wspaniałej grze i dramatycznych zwrotach akcji Ruch wygrał 3:2.

W WDŚ było wiele momentów fantastycznych i wiele mniej chlubnych. Między kibicami stopniowo narastała niechęć, która przerodziła się w nienawiść...

Zdarzyło się po meczu w Zabrzu, kiedy Ruch przegrał mecz, że kopalniana orkiestra zagrała piłkarzom gości marsz żałobny. Fani z Chorzowa aż drżeli wówczas z wściekłości.

Zdarzyło się, że po przegranym meczu prezes Górnika z pianą na ustach wyzywał w szatni swoich piłkarzy od baranów, a prezesowi Ruchu kazał się wynosić ze stadionu.

Zdarzyło się, że piłkarze Ruchu podczas meczu otoczyli wianuszkiem sędziego i go skopali, a kiedy pytałem potem, dlaczego arbiter upadł, usłyszałem, że "akurat krety drążyły w ziemi".

Zdarzyło się, że niezadowolony "kibic" rzucił w sędziego owocem (chyba jabłkiem).

Zdarzyło się, że kasjer rwał sobie włosy z głowy, bo przed jednym ze spotkań przekazał kibicom rywala 2 tys. biletów. Potem skarżył się, że ci kupili jedynie 50, a resztę podrobili i w kilka tysięcy przyjechali na stadion.

Zdarzyło się, że emocji nie wytrzymał arbiter i już po kilkunastu minutach karetka odwiozła go na oddział intensywnej terapii Wojewódzkiego Ośrodka Kardiologii...

Co zdarzy się dziś? Jedno jest pewne: to będzie niezwykły mecz. Jeszcze nigdy nie czekaliśmy na niego tak długo jak teraz!

Paweł Czado

źródło: Gazeta Wyborcza Katowice



Zwycięstwo po golu w ostatnich sekundach
REKLAMA
OSTATNI MECZ
4. kolejka I ligi - 14.08.2026 r. godz. 21:00, Chorzów
Czas na szpil »
Relacja LIVE »
Relacja z meczu »
Relacja z trybun »
Konferencja »
J. Wrąbel »
P. Manowski »
D. Sobociński »
Mateo »
M.Z. »
Doping »
Kulisy »
Oprawy »
Skrót meczu »
1:0
RUCH - LECHIA GDAŃSK
 Pawłowski 90'
NASTĘPNY MECZ
STAL RZESZÓW - RUCH CHORZÓW
ul. Hetmańska 69, Rzeszów
24.08.2026 r. godz. 19:00
:
REKLAMA
TRANSFERY
PRZYCHODZĄ
Mateusz Bąk (rezerwy)
Michał Chrapek (Piast Gliwice)
Seweryn Cieślak (Skra Cz.)
Abraham del Moral (CD Teruel)
Filip Kędziera (juniorzy)
Jakub Kristan (MFK Karvina)
Kacper Laskowski (Chrobry)
Kamil Lipiński (rezerwy)
Max Pawłowski (Raków)
Marcel Potoczny (rezerwy)
Krystian Rostek (Śląsk Wrocław)
Krystian Wachowiak (Stal Rzeszów)
Jakub Wrąbel (Miedź Legnica)
Filip Wójcik (Motor Lublin)
ODCHODZĄ
Piotr Ceglarz (Rekord Bielsko-Biała)
Kacper Dyduch (rezerwy)
Bartłomiej Gradecki (Radomiak)
Kamil Imiolek (Sparta Katowice)
Jakub Jendryka (Raków)
Szymon Karasiński (Zagłębie L.)
Kajetan Klaja (?)
Marko Kolar (Sandecja Nowy Sącz)
Maciej Krzempek (rezerwy)
Dawid Magusiak (rezerwy)
Mo Mezghrani (FK Radnicki)
Dominik Preisler (Artis Brno)
Nikodem Proczek (Pogoń Lubaczów)
Mateusz Szwoch (?)
Jakub Szymański (?)
Przemysław Szymiński (?)
Max Watson (?)
TV NIEBIESCY
REKLAMA
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Max Pawłowski1
   Szymon Szymański1
   Szymon Szymański1
ŻÓŁTE KARTKI
   Nikodem Leśniak-Paduch2
   Michał Chrapek1
   Jakub Kristan1
   Andrej Lukić1
   Shuma Nagamatsu1
   Patryk Szwedzik1
   Szymon Szymański1
REKLAMA
NA SKRÓTY
  • Terminarz meczów Ruchu
  • Runda jesienna
  • Runda wiosenna
  • Kadra Ruchu
  • Sztab szkoleniowy Ruchu
  • DOŁĄCZ DO NAS!
    REKLAMA
    REKLAMA
    TABELA
    1. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 10
    2. Arka Gdynia 9
    3. Warta Poznań 9
    4. Stal Mielec 8
    5. Miedź Legnica 7
    6. Chrobry Głogów 7
    7. Polonia Warszawa 7
    8. ŁKS Łódź 7
    9. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 6
    10. Odra Opole 6
    11. Pogoń Siedlce 5
    12. Podbeskidzie Bielsko-Biała 4
    13. Polonia Bytom 4
    14. Ruch Chorzów 4
    15. Lechia Gdańsk 4
    16. Puszcza Niepołomice 3
    17. Unia Skierniewice 3
    18. Stal Rzeszów 2
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    TV NIEBIESCY
    BUTTONY
    90 Minut Widzew To MY
    Kibice.net
    Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2026 | Polityka prywatności