W rozegranym dziś w Krakowie zaległym meczu 1. kolejki Orange Ekstraklasy, Wisła Kraków pokonała naszego najbliższego rywala Górnika Zabrze 2:0.
"Biała Gwiazda" szybko, bo już w 4. minucie objęła prowadzenie. Arbiter Włodzimierz Milczarek niesłusznie podyktował rzut karny za rzekomy faul Jarczyka na Cantoro. Prezent arbitra pewnie wykorzystał Cleber.
Druga bramka dla Wisły padła w 26. minucie gry. Po centrze Baszczyńskiego piłka spadła wprost na głowę Pawła Brożka, który oddał zaskakujący strzał i było 2:0. Jeszcze w pierwszej połowie kontuzję złapał Niedzielan, którego zastąpił Ćwielong.
Goście mogli zdobyć w Krakowie punkty, jednak dwa kapitalne uderzenia Hajty trafiały kolejno w słupek i partnera z drużyny. Wisła została liderem Orange Ekstraklasy, natomiast Górnik nie zdobył jeszcze w tym sezonie ani jednego punktu.
źródło: własne