strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl Stowarzyszenie Wielki Ruch Typer Foto TV Niebiescy w Youtube Relacje LIVE
Noty eksperta: Mariusz Śrutwa ocenia piłkarzy Górnika i Ruchu
  • Data: 29.04.13; 00:38  Dodał: Neo
Grę zawodników Ruchu Chorzów i Górnika Zabrze w Wielkich Derbach Śląska specjalnie dla serwisu Niebiescy.pl ocenił Mariusz Śrutwa, były kapitan oraz legenda "Niebieskich".

Popularny "Super MaRio" podczas swojej kariery reprezentował barwy m.in. Ruchu, Polonii Bytom i Legii Warszawa. W 1996 roku zdobył z chorzowianami Puchar Polski, a w 1998 roku został królem strzelców ekstraklasy. W najwyższej klasie rozgrywkowej zdobył 103 bramki. Zaliczył także pięć występów w reprezentacji Polski. Po zakończeniu kariery był komentatorem sportowym stacji Canal Plus, a obecnie z powodzeniem prowadzi własną firmę.

Noty piłkarzy (w skali od 1 do 10) wg Mariusza Śrutwy:

Górnik Zabrze

Łukasz Skorupski - 3
Paweł Olkowski - 7
Adam Danch - 4
Bartosz Kopacz - 4
Ołeksandr Szeweluchin - 4
Prejuce Nakoulma - 7
Krzysztof Mączyński - 5
Bartosz Iwan - 6
Aleksander Kwiek - 6
Mateusz Zachara - 5
Ireneusz Jeleń - 7
Sergei Mosznikov - 1
Grzegorz Bonin - 2
Konrad Nowak - niesklas.

Ruch Chorzów

Krzysztof Kamiński - 4
Żeljko Djokić - 3
Marcin Baszczyński - 5
Piotr Stawarczyk - 3
Marcin Kikut - 1
Marek Zieńczuk - 3
Marek Szyndrowski - 3
Mindaugas Panka - 2
Filip Starzyński - 3
Łukasz Janoszka - 2
Maciej Jankowski - 2
Igor Lewczuk - 3
Jakub Smektała - 2
Andrzej Niedzielan - niesklas.

Piłkarz meczu wg Mariusza Śrutwy: Paweł Olkowski

- Olkowski z Nakoulmą, szczególnie w pierwszej połowie, robili co chcieli. Zarówno z Janoszką, jak i przede wszystkim z Kikutem. Kilka bardzo groźnych dośrodkowań, dobrych akcji, po których było bardzo groźnie. W drugiej połowie też przyzwoicie, i z przodu i z tyłu. Nam brakowało takiego zawodnika nie tylko w obronie, ale i na bokach pomocy, który zrobiłby tyle zamieszania i dobrych akcji pod bramką przeciwnika.

Opinia o meczu:

- W porównaniu z poprzednimi derbami było to ciekawsze spotkanie. Lepiej się to oglądało niż poprzednie dwa, trzy pojedynki. W pierwszej połowie ewidentnie Górnik dominował, w drugiej obniżył loty, a Ruch zagrał troszeczkę lepiej. "Niebiescy" zaczęli grać i wydawało się, że zaczynają łapać właściwy rytm, ale okazało się, że to tylko złudzenie. Druga bramka była wprawdzie przypadkowa, ale świadcząca tylko i wyłącznie o słabości naszej obrony, w której w zasadzie tylko Marcin Baszczyński coś prezentował. Cała reszta powinna o tym meczu jak najszybciej zapomnieć.

Stawarczyk mało zwrotny, zupełnie nieprzewidujący i popełniający jakieś dziwne błędy. Co do Kikuta, to myślę, że to był jego ostatni mecz w koszulce Ruchu. Powinien poskładać sprzęt, podziękować pani magazynierce i zająć się pisaniem pism do PZPN-u. To chyba mu lepiej wychodzi niż granie w piłkę. To co wyprawiał na boisku - dawno czegoś takiego nie widziałem. Polska piłka dawno nie widziała tak słabego zawodnika, jak Kikut w meczu z Górnikiem. Chyba nawet komentatorzy Canal Plusu to podkreślili. W 36. minucie został ściągnięty z boiska i myślę, że już pora zakończyć przygodę z Ruchem. Pochylić czoło i odejść. Ani jednego dobrego meczu, a derby to już było podsumowanie całości.

Djokić nic do przodu, w tyle czasami w miarę przyzwoicie, ale był bardzo wolny. Między innymi przez jego słabe ustawienie, słabą szybkość i chyba nawet odpuszczenie, straciliśmy drugą bramkę. Jakoś specjalnie szybko i z zaangażowaniem za Jeleniem nie biegł.

Było bardzo dużo błędów. Zawiedli przede wszystkim pomocnicy. O bocznych trudno się wypowiadać, bo Janoszka był cieniem siebie i jego postawa nie przystoi, szczególnie, że nosił opaskę kapitana. W środku Panka, Szyndrowski, Starzyński. Szyndrowski jak na nietypową pozycję starał się rozbijać ataki i w zasadzie był do przeszkadzania. Z tej roli w miarę się wywiązał, szczególnie na początku drugiej połowy.

Panka, podobnie jak Kikut, powinien sobie powiedzieć, że wystarczy przygody z "Niebieskimi". Nie o to chodzi, żeby taki zawodnik reprezentował barwy Ruchu. Starzyński miał przebłyski dobrych podań, a jednocześnie taki nonszalancki styl gry. To za młody zawodnik, żeby tak się poruszać. Może to jest tylko moje wrażenie, ale czasami jest taki nonszalancki, bez wślizgu, bez walki. Coś w tym zawodniku jest, na pewno z piłką jest mocny, ale musi dołożyć do tego zadziorności, zaangażowania i tego, czego się wymaga od zawodnika w jego wieku. Po trzydziestce przyjdzie czas, że będzie grał profesora. Niektóre zagrania ma bardzo dobre, ale do profesora to jeszcze mu bardzo, bardzo daleko.

Jankowski trochę zagubiony z przodu. Mogę go usprawiedliwić tylko tym, że ciężko się gra samemu, bez partnera z boku. Miał jedną, dwie sytuacje, w których powinien lepiej strzelić. Jeżeli nie pokusić się o bramkę, to przynajmniej uderzyć mocno. Niestety, nie było za dużego zagrożenia.

Zieńczuk poniżej oczekiwań, myślę, że wszystkich nas również rozczarował. Natomiast nie zagrał tak, by go negatywnie ocenić, jak kilku innych jego kolegów.

Górnik do przerwy prawą stroną przeprowadzał bardzo dobre akcje, kilka zagrań po dwa, trzy podania z pierwszej piłki. Trudno powiedzieć, czy to wynikało z tak dobrej dyspozycji Górnika, czy fatalnego ustawienia zarówno Janoszki, jak i przede wszystkim Kikuta. Atakowali nie w tym momencie, zagubieni, źle ustawieni, za szeroko, za dużo odstępu od przeciwników. Kilka razy rozklepali naszych jak dzieci. W drugiej połowie przy Lewczuku to już się nie udawało. On wniósł dużo chęci do gry. Gdybym miał go porównać do pozostałych zawodników z tej strony boiska, to zdecydowanie dla niego na plus.

Skorupski w tym meczu był bardzo słaby, zdenerwowany, niepewny. Po jego wykopie Zieńczuk miał stuprocentową sytuację, w której mógł zrobić wszystko tylko nie to, co zrobił. Jeżeli by nie zdobył bramki, to przynajmniej powinien oddać strzał, który by zagroził. Wybrał wariant uderzenia z całej siły i chyba bardziej niecelnie nie dało się kopnąć na bramkę.

Górnik był do pokonania, a na pewno nie trzeba było z nim przegrać. Przede wszystkim pierwsza połowa, błędy obrony, błędy przy kryciu, błąd Janoszki przy bramce - nie wyskoczył, nie pokrył. Tej bramki decydującej mogło nie być. Do tego troszeczkę błąd Kamińskiego. Wybronił w dwóch, trzech sytuacjach, ale rzucało się w oczy to, że w ogóle nie wychodził z linii bramkowej. Przy dośrodkowaniach, czy innych sytuacjach powinien bardziej powalczyć. To jest jednak bramkarz i ma tą przewagę, że gdy ktoś wyskakuje do piłki razem z nim, to sędziowie w Polsce zwykle odgwizdują faul. Gdyby miał więcej zdecydowania, krzyknął "moja", wyciągnął nogę i kolano do przodu, to pewnie by wybijał te piłki. Troszeczkę można mu zarzucić przy tej bramce.

Podsumowując, najlepsze co się może stać dla Ruchu, to koniec sezonu. Zawodnicy mimo ogromnej mobilizacji wokół klubu i na trybunach, bo kibice byli przecież na treningu, zagrali z zaangażowaniem tylko 25-20 minut. Mam na myśli pierwsze minuty drugiej połowy. Najlepsze, co mogliby zrobić, to pojechać na wakacje i dać pomyśleć osobom odpowiedzialnym za transfery w Ruchu. Przed wszystkim dać tym ludziom szansę na "wyczyszczenie" kilku zawodników, którzy nie powinni grać w koszulce tego klubu. Jednocześnie trzeba znaleźć lidera, choć będzie to bardzo ciężkie, bo jak mawiał trener Lenczyk - przywódcą się trzeba urodzić. Brakowało w tych derbach osoby, która potrafiłaby zmobilizować innych, zachęcić do trochę żywszej, ostrzejszej gry oraz przede wszystkim zmobilizować i opieprzyć - brzydko mówiąc - tych, którym to się należało. Nie było człowieka, który wziąłby na swoje barki to, co się dzieje na murawie i próbowałby zmienić losy spotkania.

źródło: Niebiescy.pl



Trzecie zwycięstwo z rzędu
REKLAMA
OSTATNI MECZ
25. kolejka I ligi - 14.03.2026 r. godz. 19:30, ChorzĂłw
Czas na szpil »
Relacja LIVE »
Relacja z meczu »
Konferencja »
Wypowiedzi »
P. Manowski »
D. Sobociński »
D. Grabiński »
SkrĂłt z TV »
Wideo »
2:1
RUCH CHORZ W - STAL MIELEC
 Nagamatsu 11'
 Ventura 49'
 Kruszelnicki 2'
REKLAMA
NASTĘPNY MECZ
ŁKS ŁÓDŹ - RUCH CHORZÓW
al. Unii Lubelskiej 2, Łódź
21.03.2026 r. godz. 14:30
:
TV NIEBIESCY
REKLAMA
PLAN PRZYGOTOWAŃ
05.01 - 20.01 - treningi w Chorzowie
17.01 g. 12:00 - sparing: Puszcza Niepołomice 1:1 Ruch
21.01 g. 11:00 - sparing: Polonia Bytom 0:4 Ruch
21.01 - 24.01 - zgrupowanie w Wałbrzychu
24.01 g. 13:30 - sparing: Śląsk II Wrocław 2:1 Ruch
26.01 - 07.02 - treningi w Chorzowie
31.01 g. 12:00 - sparing: Ruch 2:2 Odra Opole
08.02 g. 14:30 - 20. kolejka I ligi: Ruch - Śląsk Wrocław
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na
TRANSFERY
PRZYCHODZĄ
Jakub Domagała (rezerwy)
Jakub Jendryka (Skierniewice)
ODCHODZĄ
Tomasz Bała (Widzew II)
Jakub Sobeczko (Stal Stalowa)
Maciej Żurawski (Sandecja)
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Patryk Szwedzik9
   Piotr Ceglarz5
   Marko Kolar5
   Szymon Szymański3
   Szymon Karasiński2
   Shuma Nagamatsu4
   Denis Ventura4
   Piotr Ceglarz3
   Patryk Szwedzik3
   Tomasz Bała2
ŻÓŁTE KARTKI
   Andrej Lukić6
   Patryk Szwedzik4
   Szymon Szymański4
   Shuma Nagamatsu3
   Mateusz Szwoch3
   Denis Ventura3
   Tomasz Bała2
   Szymon Karasiński2
   Aleksander Komor2
   Martin Konczkowski2
REKLAMA
NA SKRÓTY
  • Terminarz meczów Ruchu
  • Runda jesienna
  • Runda wiosenna
  • Kadra Ruchu
  • Sztab szkoleniowy Ruchu
  • DOŁĄCZ DO NAS!
    REKLAMA
    REKLAMA
    TABELA
    1. Wisła Kraków 52
    2. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 42
    3. Chrobry Głogów 41
    4. Wieczysta Kraków 40
    5. Śląsk Wrocław 40
    6. Polonia Warszawa 40
    7. Ruch Chorzów 40
    8. Miedź Legnica 38
    9. ŁKS Łódź 36
    10. Stal Rzeszów 36
    11. Polonia Bytom 35
    12. Puszcza Niepołomice 34
    13. Odra Opole 29
    14. Pogoń Siedlce 27
    15. Stal Mielec 20
    16. Znicz Pruszków 20
    17. Górnik Łęczna 17
    18. GKS Tychy 14
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    TV NIEBIESCY
    BUTTONY
    90 Minut Widzew To MY
    UKS Ruch Chorzów Elana Toruń
    Kibice.net
    Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2025 | Polityka prywatności