Gdyby Ruch wyrzucono z ligi, byłaby to wielka niesprawiedliwość, bo zespół grał dobrze i zasłużył na awans. Nie znam się na przepisach, ale znam się na piłce! - powiedział Gerard Cieślik, legenda chorzowskiego Ruchu.
Gdy dowiedział się pan o tym, że klub nie otrzymał licencji, powiedział pan, że poczuł się jakby po zawale...
- Ciężko to przeżyłem. Ostatnie dni, gdy wahało się przyznanie licencji dla Ruchu były dla mnie ciężkie.
Sezon się jeszcze nie zaczął, a PZPN zafundował nam masę nerwów.
- Nie może być takiego bałaganu. Takie decyzje powinny zapadać dużo wcześniej, a nie na kilka dni przed rozpoczęciem mistrzostw.
Na szczęście dla Ruchu niekorzystna decyzja została cofnięta, ale ta sytuacja kładzie się cieniem na całym polskim futbolu, bo zamiast o sporcie, mówi się o polityce w sporcie.
- Oczywiście. Jeżeli były jakieś nieprawidłowości, to trzeba je wyjaśnić, ale prawda powinna wyjść na jaw jak najszybciej. Nie można tak długo trzymać ludzi w niepewności.
Ruch ma już całe zamieszanie za sobą, ale z przecieków wiadomo, że Zagłębie Sosnowiec wciąż nie jest pewne gry w ekstraklasie.
- Nie życzę żadnemu klubowi takiej sytuacji. Tak nie powinno być, bo przecież kluby szykują się do nowego sezonu, wydają pieniądze, a piłkarze ciężko trenują. I co, teraz dowiedzą się, że nie będą mogli grać? Piłka jest na boisku, a nie w jakiś komisjach! Dlaczego kluby mają być karane za to, że jakiś zawodnik kupił czy sprzedał mecz? On poszedł do innego klubu, a ten w którym grał, musi ponosić konsekwencje. Trzeba karać takiego piłkarza, a nie klub.
Jak pan ocenia szanse Ruchu?
- Będzie w górze tabeli. Drużyna grała dobrze w drugiej lidze, a teraz będzie jeszcze lepiej. Każdy piłkarz potrafi grać, jeden lepiej, drugi gorzej, ale jak będą się starać i unikną starych błędów, to będzie dobrze. Atmosfera w klubie była i jest dobra. Nawet kiedy czekaliśmy na zmianę decyzji o nieprzyznaniu licencji, piłkarze ciężko trenowali i wierzyli, że będą grać w ekstraklasie.
Kto jest pana faworytem do mistrzostwa?
- Jak mówił Kazimierz Górski: piłka jest okrągła, a bramki są dwie. Teraz trudno to przewidzieć, ale na pewno liga będzie bardziej wyrównana niż przed rokiem. Zapowiada się bardzo ciekawie i myślę, że poziom będzie w tym roku wyższy.
źródło: interia.pl