Piłkarze Ruchu Chorzów na sparing z Widzewem przyjechali prosto z Wisły, gdzie przez ostatnie 5 dni przebywali na zgrupowaniu. Pojedynek z łodzianami był bardzo zacięty, jak na mecz towarzyski. Dwukrotnie prowadzenie obejmowali podopieczni Michała Probierza, ale ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 2:2.
Zobacz zdjęcia ze sparingu
Władcy miasta włókniarzy pierwszą bramkę strzelili już w 1. minucie. Robert Kłos wykorzystał zamieszanie, jakie wyniknęło po rzucie wolnym Tomasza Lisowskiego i z trzech metrów wpakował piłkę do siatki. "Niebiescy" stworzyli sobie wiele okazji do wyrównania, ale doprowadzili do tego dopiero w 28. minucie. Wówczas padł najładniejszy gol meczu. Remigiusz Jezierski otrzymał idealne podanie z lewej strony boiska i strzałem głową nie dał szans Bartoszowi Fabiniakowi.
W 58. minucie wyśmienitą okazję do zdobycia bramki zmarnował Przemysław Łudziński, który przegrał pojedynek "sam na sam" z Jakubem Hładowczakiem. - Martwią mnie te niewykorzystane sytuacje. Będziemy musieli nad tym popracować - stwierdził trener Duszan Radolsky.
Niewykorzystana "setka" szybko się zemściła. Sławomir Szeliga wykonywał rzut wolny. Jako pierwszy piłkę uderzył Sasha Bogunović. Robert Mioduszewski zdołał odbić strzał, ale przy dobitce Stefano Napoleoniego był już bezradny.
Chorzowianie wyrównali kilka minut przed końcem regulaminowego czasu gry. Grzegorz Bonk wygrał pojedynek biegowy z bramkarzem Widzewa, minął go, a ten bezpardonowo powalił go na ziemię. Sędzia od razu wskazał na 11 metr. Do piłki podszedł Marcin Klaczka i pewnym strzałem wyrównał stan meczu na 2:2.
Po meczu zawodnicy Ruchu udali się na odnowę biologiczną. - Później pojadę do rodziny. Trener docenił naszą ciężką pracę na obozie i dał nam dwa dni wolnego - cieszył się Michał Pulkowski. - Do treningów wracamy we wtorek. W naszej grze jest jeszcze wiele mankamentów. Trener Radolsky wprowadził nam wiele nowych elementów i stara się nauczyć nas swojej filozofii gry w piłkę. Na pewno dużo robimy jeszcze źle, ale chyba idziemy w dobrym kierunku - dodał.
Ruch Chorzów 2:2 (1:1) Widzew Łódź
Bramki: Kłos 1', Napoleoni 66' - Jezierski 28', Klaczka 87' (k)
Składy:
Ruch: Mioduszewski (70' Perdijic) - Nykiel (46' Makuch), Sadlok (46' Klaczka), Adamski, Osiński (46' Sokołowski) - Grzyb (46' Domżalski), Pulkowski, Baran (46' Bonk), Balaz - Fabusz (46' Lilo), Jezierski (46' Łudziński).
Widzew:
I połowa: Fabiniak - Kłos, Ukah, Oshadogan, Lisowski - Budka, Bono, Juszkiewicz, Jarmuż - Sokalski, Douglas.
II połowa: Hładowczak - Szeliga, Stawarczyk, Kursa, Broź Łukasz - Rackiewicz, Diop (69' Broź Mateusz), Kuklis (80' Zwoliński), Napoleoni - Grzelczak, Bogunović.
Widzów: 100
źródło: własne
foto: Tomasz Wantuła