Piłkarze Ruchu wyjechali na obóz do Wisły. Kilku z przebywających tam zawodników nie jest graczami związanymi kontraktami z klubem z Cichej 6. Niektórzy z piłkarzy Ruchu nie pojechali na zgrupowanie z resztą drużyny. Podobny los spotkał kilku graczy, którzy byli na testach w Chorzowie. O pomoc w nurtujących nas pytaniach poprosiliśmy rzecznik Ruchu Chorzów, Dorotę Pryndę.
- Piłkarze przebywający na obozie w Wiśle są jeszcze zawodnikami testowanymi, i myślę, że odpowiednie decyzje co do poszczególnych graczy włodarze klubu podejmą po przyjeździe ze zgrupowania. Obóz ten w znacznej mierze będzie miał znaczenie co do wyboru poszczególnych graczy, aczkolwiek tak jak powiedziałam wcześniej – decyzje zapadną po powrocie z Wisły, ponieważ wiele może się jeszcze zmienić – powiedział rzecznik Ruchu Chorzów, Dorota Prynda.
W Chorzowie przez kilka dni przebywali testowani gracze, m.in. Owczarek, Ninkovic i Golem. Żaden z nich nie udał się z Ruchem na obóz, Owczarek ponadto trenuje już z Polonią Bytom i podobno ustalił warunki kontraktu. – Na obóz z drużyną miał pojechać Ninkovic, jednak wystąpiły pewne problemy, które stanęły na przeszkodzie w jego wyjeździe i ostatecznie zabrakło go w Wiśle. Jeśli ureguluje swoje sprawy to dojedzie do drużyny. Jeżeli mu się to nie uda, to z resztą zawodników spotka się dopiero po ich przyjeździe ze zgrupowania – poinformowała nas Pani Dorota.
O tym, że na zgrupowanie z powodu występów na Mistrzostwach Świata w Kanadzie nie pojedzie Łukasz Janoszka wiadomo było od dawna. Sebastian Nowak zamiast z Ruchem, pojechał na obóz z Górnikiem Zabrze. Ponadto w domu pozostał Bartłomiej Babiarz. Dlaczego? – Brak na zgrupowaniu Bartłomieja Babiarza jest spowodowany decyzją dyrektorów i trenerów, natomiast Sebastian Nowak udał się na 5-dniowe testy na Słowację z Górnikiem Zabrze, który jest zainteresowany tym zawodnikiem – zakończyła Dorota Prynda.
źródło: własne