Kadra chorzowskiej drużyny liczy na razie 25 zawodników. Po mistrzostwach świata w Kanadzie do zespołu dołączy jeszcze Łukasz Janoszka.
"Niebiescy" wyjechali w Beskidy w poniedziałek rano. Pierwszy trening odbył się jeszcze przed południem. Bazą chorzowskiej drużyny jest już tradycyjnie ośrodek Kleopatra, który należy do Mariusza Klimka, właściciela klubu. Kadra Ruchu liczy na razie 25 zawodników. Po mistrzostwach świata w Kanadzie do zespołu dołączy jeszcze Łukasz Janoszka. W czasie obozu do zespołu ma też dołączyć Jovan Ninković. 22-letni obrońca z Serbii trenował już z niebieskimi, nie wyjechał w Beskidy z powodu problemów wizowych. Balaz i Fabusz mają związać się Ruchem 2-letnimi kontraktami.
Podczas zgrupowania niebiescy zagrają dwa sparingi. Już jutro rywalem "Niebieskich" będzie Piast Gliwice (godz. 17.30), a w sobotę - Widzew Łódź.
Tymczasem na wtorek zaplanowano na Cichej odbiór murawy. Boisko było w ostatnich dniach piaskowane, napowietrzone, zamontowano też nowy system nawadniania, na który składa się 16 zraszaczy. Piłkarze będą mogli wbiec na murawę po kolejnych dziesięciu dniach...
Chorzowianie mogą też już korzystać z nowej siłowni. Na początku przyszłego tygodnia mają się zakończyć dalsze prace budowlane - remontowane są m.in. szatnie, pomieszczenia dla obserwatora i delegata PZPN-u oraz dziennikarzy.
Jeszcze przed rozpoczęciem sezonu działaczy Ruchu czekają zmagania przed Komisją Odwoławczą PZPN-u. Do klubu dotarły uzasadnienia dwóch kar. Za użycie pirotechniki podczas spotkania z Polonią Bytom Ruch ma zagrać jedno spotkanie na własnym stadionie przy ograniczonej publice. Natomiast za chuligańskie zachowanie kibiców podczas wyjazdowego spotkania z Lechią Gdańsk chorzowscy fani nie będą mogli dopingować swojej drużyny podczas czterech kolejnych wyjazdów, dodatkowo klub musi zapłacić 50 tys. zł. - Komisja powinna zająć się naszymi odwołaniami w tym, najdalej w przyszłym tygodniu. Na pewno złożymy obszerne wyjaśnienia - mówi Krzysztof Hermanowicz, kierownik bezpieczeństwa chorzowskiego klubu.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice