22-letni serbski obrońca trenował wczoraj z chorzowskim Ruchem. Na Śląsk przyjechał we wtorek, a w Ciochowicach zdążył z boku zobaczyć kontrolny mecz Ruchu z GKS Jastrzębie. Pochodzi z Nowego Sadu i ponoć rozegrał 48 meczów w reprezentacji U-21 swojego kraju. Na imię ma Jovan, lecz niestety nazwiska nikt na Cichej nie potrafi wymówić. Anonimowym zawodnikiem zaopiekował się Matko Perdijić. - Nie mogliśmy pozwolić na to, żeby chłopak siedział w fotelu i się nudził, więc poprosiliśmy o pomoc naszego chorwackiego bramkarza, który świetnie się w tej roli odnalazł - uśmiecha się dyrektor Krzysztof Ziętek.
źródło: Sport
foto: Marcin Miler