Kilkanaście minut po godzinie dwunastej piłkarze chorzowskiego Ruchu opuścili Cichą i autobusem udali się na dziesięciodniowy obóz przygotowawczy do Wisły. Jeszcze przed wejściem do autokaru Dawid Bartos i Piotr Petasz (były pomocnik Mazowsza Grójec) udali się do gabinetu dyrektora Ziętka, by podpisać z klubem dwuletnie kontrakty. W 24-osobowej ekipie piłkarzy jedynie bracia Jędrowscy i Konrad Koźmiński nie są pewni swojego losu w Ruchu. Ich umiejętnościom podczas tego zgrupowania bacznie przyglądać się będzie sztab szkoleniowy.
„Niebiescy” już po raz drugi w trakcie przygotowań będą korzystać z gościnności pensjonatu „Kleopatra”, należącego do właściciela klubu, Mariusza Klimka. – Mamy tam bardzo dobre warunki do pobytu. Wszystko to, co jest potrzebne do dobrego przygotowania do sezonu mamy tam zapewnione. Warunki mieszkaniowe są bardzo dobre, a w związku z tym, że będziemy tam sami, to nikt nam nie będzie przeszkadzał. Planujemy dwa treningi dziennie i dodatkowo zajęcia teoretyczne – podsumował trener Fornalak.
Niestety nie wszyscy piłkarze z poprzedniego sezonu mają możliwość uczestniczenia w obozie przygotowawczym. Przed odjazdem do Wisły z kolegami z zespołu pożegnał się Edward Stanford, który wraca do Warszawy. Łukasz Adamski otrzymał wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu, choć do 30 lipca będzie on nadal związany z Ruchem. Z kolei Artur Błażejewski będzie mógł podpisać kontrakt z „Niebieskimi”, dopiero wtedy, gdy dojdzie on do pełnej sprawności. – W dniu dzisiejszym nie jestem zawodnikiem Ruchu. Nie mam ważnej umowy, ale jest blisko tego, by podpisać nowy kontrakt – wyjaśnił 24-letni „Błażej”. Niestety prezes Sportowej Spółki Akcyjnej jest nieco innego zdania. –Dalszy pobyt Błażejewskiego na Cichej w głównej mierze uzależniony będzie od tego, kiedy dojdzie on do pełnej sprawności – podkreśla Henryk Śliwiński.
Z włodarzami klubu nie doszedł do porozumienia także Piotr Plewnia (ostanio Widzew Łódź). Mimo, że jeszcze przed wejściem do gabinetu dyrektora Ziętka zapewniał, iż zagra w Ruchu, to niestety po opuszczeniu budynku klubowego okazało się inaczej. -Wydawało się, że Piotrek Plewnia dołączy do tego zespołu. - Niestety ekonomia jest taka, że klubu nie stać na to, by jeszcze tego piłkarza zatrudnić – powiedział szkoleniowiec zespołu, Dariusz Fornalak.
Zawodnicy z Chorzowa spędzą na obozie przygotowawczym dziesięć dni. W jego pobytu rozegrają oni 3 spotkania kontrolne: z KSZO Ostrowiec Św. (07.07), Górnikiem Jastrzębie (12.07) i Górnikiem Polkowice (15.07). - Będzie to obóz, na którym musimy popracować i motorycznie przygotować się do czekającego na sezonu. Będziemy trenować na obiektach „Startu”. Parę razy skorzystamy z hali w Istebnej, jeżeli będzie nam potrzebna. Wznawiamy także współpracę z doktorem Wielkoszyńskim, który przyjedzie do Wisły. Myślę, że będzie się ona układała dobrze i przyniesie pożądane efekty – dodaje trener.