Wszystko wskazuje na to, że lada chwila Piotr Ćwielong może zmienić klub. Podczas porannego treningu zawodników krakowskiego klubu, ”Pepe” pojawił się w gronie osób, które go obserwowały. Jak sam przyznał, rozmowy na temat jego przejścia do klubu z ulicy Reymonta są w końcowej fazie.
Po zakończeniu treningu Piotrek wraz z Marcinem Baszczyńskim udał się w kierunku budynku klubowego. – Wieczorem powinienem już wiedzieć, na czym stoję. – Przyznał Ćwielong. Chwilę później wyznał, iż jego wcześniejsze słowa o tym, że jeśli zacznie trenować z Ruchem to nie zmieni już klubu były tylko wybiegiem, który miał przyspieszyć rozmowy.
źródło: wisla.krakow.pl