Po wielkim łomocie w Lidze Europy, piłkarze Ruchu Chorzów wracają na własne podwórko. W niedzielę czeka ich spotkanie w 1/16 finału Pucharu Polski z Pelikanem w Łowiczu.
Najbliższy rywal "Niebieskich" występuje w II lidze wschodniej i ma za sobą już pierwszy mecz w tym sezonie. Drużyna prowadzona przez Grzegorza Wesołowskiego na inaugurację ligi wygrała z Puszczą Niepołomice 2:0. Poprzedni sezon nie był jednak zbyt udany dla "biało-zielonych". Zajęli oni ostatnie, bezpieczne miejsce w tabeli, czyli czternaste.
Łowiczanie przygodę w tegorocznej edycji Pucharu Polski rozpoczęli od … szczęśliwego losowania. Dzięki wolnemu losowi, piłkarze Pelikana nie musieli grać w rundzie przedwstępnej i rozgrywki rozpoczęli dopiero w rundzie kolejnej. W pierwszym spotkaniu przyszło im grać z Zagłębiem Sosnowiec, z którym wygrali na własnym stadionie 3:2.
W kolejnym etapie rozgrywek Pucharu Polski ich przeciwnikiem był Kolejarz Stróże. Mecz, który również był rozgrywany w Łowiczu, zakończył się po myśli gospodarzy. Drużyna Pelikana zwyciężyła 2:1 i dzięki temu awansowała do 1/16 finału Pucharu Polski, w którym to zmierzy się właśnie z drużyną chorzowskiego Ruchu.
Piłkarze Ruchu, po nieudanym występie z Viktorią Pilzno będą sobie chcieli poprawić humory i ograć drugoligową drużynę. Trener Tomasz Fornalik da jednak zapewne odpocząć kilku zawodnikom, którzy w czwartek zmagali się w spotkaniu Ligi Europy. Pod znakiem zapytania stoi występ Gabora Straki i Pavla Sultesa, którzy ostatnio narzekali na urazy.
Mecz rozpocznie się w niedzielę o godz. 11.15. Arbitrem spotkania będzie Łukasz Szczech z Białegostoku.
Przewidywane składy:
Pelikan: Jędrzejewski – Kowalczyk, Dremluk, Brodecki, Ceglarz - Kopeć, Łakomy, Pomianowski, Adamczyk - Solecki, Jackiewicz.
Ruch: Perdijić – Kołodziejski, Stawarczyk, Sadlok, Lewczuk – Zieńczuk, Starzyński, Panka, Janoszka – Jankowski, Niedzielan. |
źródło: Niebiescy.pl