Po meczu z Viktorią Pilzno wiele osób było przekonanych, że Arkadiusz Piech nie będzie mógł zagrać w spotkaniu rewanżowym. Napastnik otrzymał drugą żółtą kartkę podczas eliminacji do Ligi Europy i wydawało się, że będzie musiał pauzować.
- Zmieniły się jednak przepisy i teraz pauzuje się po trzeciej, piątej, a później po każdej nieparzystej żółtej kartce - wyjaśnia kierownik drużyny Andrzej Urbańczyk. - Na przykład w rewanżu z Metalurgiem w zespole naszych rywali zagrał zawodnik z dwiema kartkami na koncie - dodaje. (Niebiescy.pl)