Drużyna Viktorii Pilzno po krótkim, 50-minutowym locie wylądowała wczoraj o godz. 14:30 na lotnisku w Pyrzowicach. Zatrzymali się w hotelu Arsenal Palace, a w porze meczu trenowali na boisku przy ul. Cichej 6.
- Plan jest prosty. Chcemy strzelić jednego gola na wyjeździe i bronić tego wyniku. Ważne będzie również, aby nie stracić bramki w Chorzowie. Zdajemy sobie sprawę, że nie będzie to zbyt proste zadanie, bo Ruch jest dobrze zorganizowany nie tylko w ataku, ale także w defensywie - mówi trener Viktorii Pavel Vrba.
- Moim zdaniem nie bez powodu zostaliście wicemistrzem Polski. Jesteście dobrze zorganizowanym zespołem z bardzo groźnym atakiem. Widziałem obydwa mecze z Metalurgiem i byłem pod wrażeniem ofensywy Ruchu. Trzeba jednak przyznać, że ekipa ze Skopje nie była zbyt wymagającym i trudnym rywalem. Moja drużyna postawi wam poprzeczkę o wiele wyżej - dodaje szkoleniowiec.
źródło: Ruch Chorzów / Niebiescy.pl
fot. Ruch Chorzów