Tomasz Fornalik (trener Ruchu):
- To był dla nas trudny dwumecz, bo w pierwszym spotkaniu do 70 minuty przegrywaliśmy 0:1 i wiedzieliśmy, że dzisiaj gospodarze postawią nam trudne warunki. Kluczem było szybkie zdobycie bramki, bo później mogliśmy kontrolować przebieg tego meczu. Metalurg był bardzo dobrze zorganizowany w ofensywie i defensywie, co podkreślił zwłaszcza tydzień temu na Cichej.
Nasi kibice mieli tutaj do przejechania wiele kilometrów, a mimo to przybyli tutaj w tak dużej rzeszy. Czuliśmy się jakbyśmy grali u siebie. Bardzo duże brawa dla kibiców za takie wsparcie i poświęcenie.
Gjorgji Hristov (trener Metalurga):
- Jesteśmy źli, ale nie jesteśmy rozczarowani, ponieważ odpadliśmy z lepszym od nas zespołem. Dzisiaj bardzo szybko straciliśmy dwie bramki, co pozwoliło Ruchowi na kontrolowanie gry i spokój w defensywie. Przegraliśmy z nim drugi mecz i Ruch zasłużenie awansował dalej.
źródło: Niebiescy.pl