Menedżer, który reprezentuje też Grzegorza Barana, zdradza, że defensor niebieskich zostaje na najbliższe pół roku na Cichej.
Piotr Ćwielong mimo zaawansowanych rozmów z Wisłą Kraków wciąż jest piłkarzem Ruchu Chorzów. - Z dyrektorem Jackiem Bednarzem uzgodniliśmy niemal wszystkie szczegóły. Właściwie brakuje już tylko zgody prezesa Wisły - tłumaczy Tomasz Kaczmarczyk. Menedżer, który reprezentuje też Grzegorza Barana, zdradza nam, że defensor niebieskich zostaje na najbliższe pół roku na Cichej. - Zmiana klubu [Baranem interesowały się Legia i GKS Bełchatów - przyp. red.] w jego przypadku jest już nieaktualna - dodaje.
Wiadomo już, że pierwszym sparingpartnerem Ruchu będzie GKS Jastrzębie - mecz zaplanowano na najbliższy wtorek na boisku drugoligowca. - Szansę gry na pewno dostanie kilku testowanych piłkarzy. Wcześniej, bo już w sobotę, rozegramy jeszcze jeden sparing, tym razem przyjrzę się młodym piłkarzom Ruchu - mówi Duszan Radolsky, szkoleniowiec niebieskich.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice