- Teraz pora na ofensywę, nie mamy już czego bronić - stwierdził po pierwszym meczu trener Metalurga, Gjorgji Hristov. Co na to "Niebiescy"? - Zaliczkę można łatwo roztrwonić, a na to nie możemy sobie pozwolić. Nie zlekceważymy przeciwników - zapewnił obrońca Marek Szyndrowski.
Pierwszy mecz chorzowianie wygrali 3:1, choć na 20 minut przed końcem to Macedończycy prowadzili. W porę do akcji wkroczył jednak najlepszy piłkarz T-Mobile Ekstraklasy, Arkadiusz Piech, który odwrócił losy rywalizacji. W doliczonym czasie gry wyższość Ruchu podkreślił jeszcze Piotr Stawarczyk.
Dzięki temu zwycięstwu zdecydowanym faworytem przed rewanżem jest drużyna trenera Tomasza Fornalika. - Jednak w czwartek spodziewamy się zupełnie innego meczu. Metalurg będzie musiał zaatakować, zagrać otwartą piłkę i na pewno użyje wszystkich środków, by wygrać - powiedział szkoleniowiec Ruchu.
"Niebiescy" do Macedonii polecą w środę przed południem. Klub z ulicy Cichej 6 zdecydował się na wynajęcie samolotu czarterowego, do którego wsiądzie drużyna wraz ze sztabem szkoleniowym i medycznym oraz kilku działaczy. Szwedzki Saab ma dolecieć do Skopje w dwie godziny i 40 minut. Wicemistrzowie Polski zatrzymają się w czterogwiazdkowym hotelu Bellevue.
W składzie Ruchu nie należy spodziewać się zbyt wielu zmian. Nie wiadomo jedynie, czy trener Fornalik zdecyduje się postawić na Gabora Strakę, który w pierwszym spotkaniu nie zaprezentował się najlepiej i opuścił boisko już po 57. minutach. Wtedy zastąpił go 21-letni Filip Starzyński.
Czwartkowe spotkanie zostanie rozegrane w Kumanovie, miejscowości oddalonej o około 40 kilometrów od Skopje. Stadion Milano Arena może pomieścić 3 tysiące widzów. Do Macedonii wybiera się spora grupa kibiców Ruchu Chorzów. - Słyszeliśmy, że z nami będą. My zrobimy wszystko, by na boisku potwierdzić naszą wyższość. Już w pierwszym meczu pokazaliśmy, że jesteśmy lepsi - zapewnił Szyndrowski.
Sędzią głównym będzie 40-letni Słowak, Richard Trutz. Początek meczu zaplanowano na godz. 17:00. Po raz kolejny żadna z telewizji nie zdecydowała się na transmitowanie tego spotkania, lecz serwis Niebiescy.pl tradycyjnie postara się zaprezentować jak najlepszą relację z meczu. Wszystko zależy od tego, jakie warunki zastaniemy na stadionie. Zapraszamy do odwiedzania naszej strony!
Przewidywane składy:
Metalurg: Pavlović - Petkovski, Dragović, Kralevski, Ljamćevski - Dimoski, Krstev, Alomerović, Stevanović - Nestorovski, Ćurlinov.
Ruch: Pesković - Djokić, Stawarczyk, Sadlok, Szyndrowski - Zieńczuk, Malinowski, Straka, Janoszka - Jankowski, Piech.
|
źródło: Niebiescy.pl