W trakcie niemal każdej przerwy między rundami mówi się o odejściu z Chorzowa bramkarza Niebieskich - Sebastiana Nowaka. Swego czasu zawodnik przebywał na testach w Norwegii (Tromso IL), był przymierzany do gry w Zagłębiu Lubin i Widzewie Łódź. Jednak ostatecznie pochodzący z jastrzębia golkiper pozostawał przy ulicy Cichej.
Zakusy na Nowaka inne kluby mają również w aktualnie trwającej przerwie pomiędzy sezonami. Tym razem najgłośniej mówi się, że mierzący 197 cm bramkarz przejdzie do Odry Wodzisław Śląski lub też Górnika Zabrze. Zabrzanie zapowiadali nawet, że bramkarz Niebieskich wkrótce ma się pojawić w klubie na testach. - Nic nie wiem na temat odejścia z klubu Nowaka. Nikt się z nami nie kontaktował w sprawie pozyskania Sebastiana - powiedział przed pierwszym treningiem chorzowian dyrektor klubu Krzysztof Ziętek.
Mający za sobą pięć występów w ekstraklasie (sezon 2002/2003) 25-letni bramkarz ma podpisany z Ruchem kontrakt do 31 grudnia 2008 roku. Wiele przemawia za tym, aby Nowak już latem zmienił klub. Piłkarz wiosną musiał oddać miejsce w wyjściowym składzie na rzecz Roberta Mioduszewskiego. Ponadto problemem rosłego golkipera jest jego podatność na kontuzje co na pewno nie wpływa na stabilizację formy utalentowanego bramkarza. Nieoficjalnie mówi się, że chorzowianie wycenili wartość piłkarza na milion euro.
źródło: sportowefakty.pl