Rewanżowy mecz z Metalurgiem odbędzie się 26 lipca o godz. 17:00 na małym stadionie mogącym pomieścić zaledwie 3 tysiące widzów oraz oddalonym o 40 kilometrów od Skopje. - W Lidze Europy wszystkie chwyty są dozwolone - zauważa Tomasz Fornalik.
Spotkanie w Macedonii początkowo miało zostać rozegrane na stadionie narodowym w Skopje, ale przeniesiono je do Kumanova, gdzie znajduje się Milano Arena, na której w 2010 roku rozegrano kilka meczów kobiecych Mistrzostw Europy do lat 19.
- Liga Europejska na tym poziomie rozgrywek ma dużą specyfikę. Można grać o godz. 17:00 na sztucznej trawie, jak ostatnio na Malcie w meczu z Vallettą, a także można grać 40 kilometrów od danego miasta. Musimy się naprawdę wszystkiego spodziewać. Należy to przyjąć i się do tego przygotować - mówi szkoleniowiec Ruchu.
źródło: Niebiescy.pl