Pracę Waldemara Fornalika będzie kontynuował w Ruchu Chorzów jego młodszy brat, Tomasz. - To nie jest chwilowe rozwiązanie. Ma nasze poparcie i dostanie czas na spokojną pracę. Będziemy cierpliwi - zapewnia prezes Dariusz Smagorowicz.
Co ciekawe, na Cichej od dłuższego czasu wiedzieli, że "Waldek King" w końcu opuści klub. - Spodziewaliśmy się, że jego misja wcześniej czy później się skończy, że swoim formatem nie zmieści się w Ruchu Chorzów. Zastanawialiśmy się nad tym co dalej, konsultowaliśmy to z wieloma osobami, a Ruch ma naprawdę wielu doświadczonych trenerów i zawodników, którzy nam pomagają. Jesteśmy w stu procentach przekonani, że Tomasz Fornalik to dobry wybór. To będzie bardzo dobra kontynuacja pracy trenerskiej Waldemara Fornalika - zapowiada szef "Niebieskich".
Podobne zdanie ma na ten temat nowy selekcjoner reprezentacji. - Tomek jest w stu procentach przygotowany do tej roli - twierdzi Waldemar Fornalik, który postanowił zwrócić się z prośbą do kibiców. - Ruch osiągnął wielki wynik, zebraliśmy wiele pochwał i nagród, ale pamiętajmy, że wielkie światowe firmy nie zawsze wygrywają co sezon. Nie chcę szukać alibi, że tutaj może się coś nie udać, ale nie ma też gwarancji, że ze mną byśmy powtórzyli wynik z poprzedniego sezonu. Dajmy spokojnie popracować bratu - mówi.
Tomasz Fornalik nie posiada licencji UEFA Pro, uprawniającej do prowadzenia zespołu ekstraklasowego, ale Smagorowicz uspokaja, że PZPN wyda tymczasowe pozwolenie. - PZPN ma jasno określone kryteria przyjęć na kursy trenerskie. Potrzebny jest staż oraz określone osiągnięcia, a ja dopiero w tym roku zacząłem je spełniać. Taka jest procedura i nie ma drogi na skróty, ale mogę już rozpocząć naukę na kursie UEFA PRO - wyjaśnia nowy szkoleniowiec wicemistrzów Polski.
Młodszy z braci podpisze stosowny kontrakt dopiero wówczas, gdy klub rozwiąże umowę z Waldemarem. - Ostatnie tygodnie przygotowań przebiegły pod znakiem wyboru nowego selekcjonera. Teraz możemy skoncentrować się już tylko na pracy. Nie przeprowadzę żadnej rewolucji, będzie kontynuacja - informuje Tomasz Fornalik.
źródło: Niebiescy.pl