Wygląda na to, że nowy terminarz rozgrywek Orange Ekstraklasy na sezon 2007/2008 pójdzie do kosza. Powód? ŁKS i Widzew Łódź nie mogą w tej samej kolejce rozgrywać meczów na własnym stadionie, a terminarz podany przez Ekstraklasa SA taki scenariusz zakłada.
Prawdopodobnie przyczyną jest decyzja komisji licencyjnej, która zezwoliła ełkaesiakom na rozgrywanie spotkań w roli gospodarza tylko w Bełchatowie, bo stadion przy al. Unii nie przeszedł weryfikacji. Widać zresztą, że układając terminarz wzięto pod uwagę, że GKS i ŁKS będą korzystać z tego samego boiska.
- Przy ustalaniu terminarza decydowały miejsca rozgrywanych spotkań, które poszczególne kluby zgłaszały do nas. ŁKS otrzymał licencję, ale pod warunkiem, że swoje mecze będzie rozgrywać w Bełchatowie. Domyślam się, że Marcin Stefański [dyrektor departamentu logistyki Ekstraklasy SA - red.] właśnie tym się zasugerował, dlatego ŁKS i Widzew ustawił w roli gospodarzy w tym samym terminie. Na szczęście pojawiło się zastrzeżenie, że plan spotkań może ulec zmianie w zależności od decyzji licencyjnych i regulaminowych, dotyczących poszczególnych zespołów. Jeżeli się okaże, że ŁKS będzie mógł grać u siebie, terminarz zostanie zmieniony - powiedział Filip Mecner, rzecznik prasowy Ekstraklasy SA.
źródło: Gazeta Wyborcza