Waldemar Fornalik (trener Ruchu):
- Moim zdaniem zrobiliśmy spory krok do przodu w ciągu kilku ostatnich dni i ten postęp jest zauważalny. Nasz rywal także trenuje od dwóch tygodni i jest na podobnym etapie przygotowań jak my. Spodziewałem się, że mogą nam sprawić więcej kłopotów na boisku, ale mecz, zwłaszcza na początku, był bardzo wyrównany. Po 20 minutach to my przystąpiliśmy do ataku i gra stała się bardziej ofensywna. Także nasi przeciwnicy stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji do strzelenia bramki i jedna z nich zakończyła się golem. W drugiej połowie spotkania dokonałem kilku zmian. Udało nam się kilka razy zagrozić bramce rywala, ale ostatecznie bramkarza pokonał Arek Piech po podaniu Pawła Lisowskiego. Ważny jest również fakt, gdzie odbyło się to spotkanie. To, że mogliśmy zagrać na stadionie Groclinu, a nie na boisku otoczonym siatką sprawiło, że mecz miał odpowiednią atmosferę. Takie elementy również mają znaczenie w trakcie przygotowań do nowego sezonu.
źródło: Ruch Chorzów