Kazimierz Moskal (trener Termaliki):
- Ruch był w lepszej sytuacji, bo miał dwie jedenastki. My musieliśmy kombinować, żeby dograć 90 minut chłopakami, którymi dysponujemy. Dla takiego klubu jak Termalica, spotkanie z Ruchem zawsze będzie w jakimś sensie nobilitacją. My chcemy grać z silnymi zespołami, żeby mieć jakieś porównanie i sprawdzić się na tle zespołów ekstraklasowych. Nie mamy do Chorzowa jakoś specjalnie daleko i możemy przyjechać sobie na sparing.
Waldemar Fornalik (trener Ruchu):
- Mówiłem wczoraj, że to będzie ciężki sparing. Wiem, co robiliśmy na zgrupowaniu i gdyby było inaczej, to byłbym zdziwiony. Uważałbym wtedy, że za słabo potrenowaliśmy. A tak, mamy wykładnię tego, co się działo na zgrupowaniu. Pomimo tego sytuacje były, stworzyliśmy jakieś pojedyncze akcje, więc nie było tylko samych negatywów. Jakieś pozytywy też się pojawiły. Piłkarze dostają teraz dzień wolnego. W poniedziałek wracamy i będziemy powoli schodzić z obciążeń. Powinno być z każdym dniem lepiej.
źródło: Niebiescy.pl