Karol Gwóźdź, sympatyk "Niebieskich" z Siemianowic Śląskich, wpadł na pomysł stworzenia wirtualnego muzeum strojów Ruchu Chorzów. - Widziałem już kolekcje Manchesteru, Liverpoolu, Bayernu, Barcelony, dlaczego Ruch by miał nie mieć swojej? - zastanawia się.
Kibicowi udało się już zebrać - uwaga - aż 40 koszulek! - Kiedy dostałem swoją pierwszą koszulkę meczową, pomyślałem, że chciałbym mieć ich więcej. Drugą swoją meczówkę kupiłem chyba na allegro i była to koszulka Gorawskiego z sezonu 2001/02. Stwierdziłem, że to już rarytas. Od tego czasu zacząłem kolekcjonować koszulki, ale nie repliki czy kibicowskie t-shirty, ale prawdziwe meczówki - opowiada Karol.
W planach ma stworzenie strony internetowej, na której znalazłyby się zdjęcia oraz dokładne opisy wszystkich koszulek. - Później moją kolekcję chciałbym ulokować w prawdziwym muzeum Ruchu Chorzów. Marzy mi się, aby przy budowaniu nowego stadionu, historyczną trybunę na Ruchu przenieść na boczne, treningowe boisko i tam stworzyć wielkie muzeum, jakie się należy temu klubowi - mówi.
Karol wciąż poszukuje starych koszulek meczowych, w których grali piłkarze Ruchu Chorzów. Każdy, kto chce pomóc w tworzeniu muzeum, może pisać pod adres:
[email protected]
Lista brakujących egzemplarzy znajduje się
tutaj.
źródło: Niebiescy.pl / MMSilesia.pl