Sądzę, że każdy z kolegów jest zaskoczony zmianą trenera. Nie wiemy, co się stało. Gdy rozjeżdżaliśmy się na urlopy, Marek Wleciałowski powiedział nam, że spotykamy się 25 czerwca. Okres współpracy z tym trenerem uważam za bardzo dobry. Zrobiłem duże postępy. Duszan Radolsky? To na pewno dobry szkoleniowiec. Udowodnił to w Grodzisku. Zobaczymy, jakie będą efekty jego pracy w Chorzowie - powiedział Piotr Ćwielong, który odpoczywa od piłki w domu. O przenosinach do Wisły Kraków nadal niczego nie wie. Nie odebrał żadnego telefonu z Krakowa. Zamiast na Reymonta, być może... uda się lada dzień do Anglii, gdzie chce odwiedzić znajomych. Umowy kontraktowe z Ruchem śladem Tomasza Sokołowskiego przedłużyli Ireneusz Adamski i Robert Mioduszewski.
źródło: Sport