Tomasz Sokołowski zostaje w Chorzowie. 37-letni zawodnik przedłużył kontrakt z "Niebieskimi" o kolejny rok. - Nie była to łatwa decyzja. Chciałem być bliżej rodziny, ale żona przychyliła się do tego, abym jeszcze rok pograł. Ona wie czym jest dla mnie piłka! Tym bardziej, że czuję się pod względem fizycznym dobrze i chciałbym kontynuować karierę – powiedział popularny "Sokół".
Tomasz Sokołowski miał propozycję gry w innym klubie. - Działacze przekonali mnie, bym został w Chorzowie. Wiadomo, że dużym czynnikiem było to, że Ruch awansował do pierwszej ligi – podkreśla zawodnik.
Do pozostania Sokołowskiego w Ruchu długo namawiali go także kibice. Podczas wielkiej fety z okazji awansu "Niebieskich" do ekstraklasy skandowali "Zostań w Chorzowie". - To jest niezmiernie miłe. Zostawiłem tutaj wiele zdrowia, pokazałem, że potrafię grać w piłkę, mimo upływu lat. Wierzę, że przez kolejny rok swoją grą również będę mógł odwdzięczyć się kibicom za ten wspaniały doping – dodał "Sokół".