Rafał Grodzicki w trakcie finału Pucharu Polski przekazał w symboliczny sposób zadania kapitana Wojciechowi Grzybowi. Chciał, by to jego starszy kolega prowadził drużynę po medale.
Wojciech Grzyb był swego czasu kapitanem Ruchu, ale zrezygnował z tej funkcji kilka lat temu. Od dłuższego czasu opaskę zakładał na swoją rękę Rafał Grodzicki. We wtorek, w finale z Legią Warszawa, było podobnie. Nieoczekiwanie jednak, Grzyb przejął prestiżową funkcję na początku drugiej połowy, kiedy trener Waldemar Fornalik zadecydował, że wejdzie na boisko.
Rafał Grodzicki oddał w ten sposób szacunek koledze. Chciał również motywacyjnie wpłynąć na resztę kolegów z zespołu, a przede wszystkim sprawić, by to Wojciech Grzyb poprowadził całą drużynę na celebrację odbioru medali. - Jestem pod dużym wrażeniem zachowania Rafała Grodzickiego. Dziękuję mu za ten gest. Był on dla mnie bardzo ważny - przyznał "Grzybek".
źródło: Ruch Chorzów / Niebiescy.pl