Dla "Niebieskich" nadszedł dzień, który może okazać się zwieńczeniem ich nadspodziewanie dobrej postawy w dobiegającym końca sezonie. We wtorkowy wieczór zagrają o Puchar Polski.
Zdobycie trofeum przez chorzowian byłoby nie lada sensacją. Ugasiłoby także pragnienie zdobycia trofeum, na jakie mogą się uskarżać fani klubu. Kibice Ruchu po raz ostatni mogli cieszyć się podczas dekoracji swoich pupili 16 lat temu, gdy chorzowianie sięgnęli właśnie po krajowy puchar. Kto wie, czy dzisiejszy Ruch nie przebije tego osiągnięcia i nie zaspokoi rozbudzonych apetytów - w miniony weekend rezultaty 27. kolejki ekstraklasy ułożyły się tak, że Ruch wciąż walczy o mistrzostwo Polski, a więc i o dublet. We wtorek, w Kielcach będzie mógł zrobić pierwszy krok na drodze do podwójnej korony. Ale by do tego doszło, musi rozprawić się z obrońcą trofeum - Legią Warszawa.
Droga "Wojskowych" do finału rozgrywek wydaje się być o wiele mniej wyboistą od ścieżki chorzowian. Legia napotkała kolejno na rezerwy Rozwoju Katowice, Widzew Łódź, Gryfa Wejherowo i Arkę Gdynia. Z kolei Ruch wyeliminował ŁKS, Cracovię, Ruch Zdzieszowice i Wisłę Kraków.
Legia być może nie będzie mogła liczyć na Daniela Ljuboję, narzekającego na uraz po sobotnim meczu z Lechem Poznań. Za dwie żółte kartki ujrzane w półfinale pauzować będzie także Nacho Novo. Ruch będzie musiał poradzić sobie bez Żelijko Djokicia (kontuzja wyeliminowała go z gry w tym sezonie), a także pauzujących za żółte kartki Tomasa Josla, Igora Lewczuka i Arkadiusza Piecha. Najlepszego strzelca zespołu zastąpi najpewniej Andrzej Niedzielan. Zasugerował to swoją wypowiedzią trener Waldemar Fornalik: - Broniłem się przed zestawieniem Arka Piecha z Andrzejem Niedzielanem [w meczu z Polonią Warszawa - przep. red.), ale w końcu zdecydowałem się na ten manewr, aby Andrzej mógł się przetrzeć przed finałem Pucharu Polski.
Początek spotkania o godzinie 18:00 na stadionie Korony przy ulicy Ściegiennego w Kielcach. Rozjemcą finału będzie Hubert Siejewicz z Białegostoku. Transmisję przeprowadzą TVP 2, TVP Sport i TVN Turbo. Także my zapraszamy na naszą
relację LIVE - jej początek długo przed pierwszym gwizdkiem sędziego.
Przewidywane składy:
Legia: Kuciak - Jędrzejczyk, Żewłakow, Astiz, Wawrzyniak - Kiełbowicz, Rzeźniczak, Vrdoljak, Kucharczyk, Radović, Ljuboja (Blanco).
Ruch: Pesković - Burliga, Stawarczyk, Grodzicki, Szyndrowski - Zieńczuk, Malinowski, Straka, Janoszka - Niedzielan, Jankowski.
|
źródło: Niebiescy.pl