Spotkanie miedzy Ruchem Chorzów, a Górnikiem Zabrze śledził z trybun stadionu przy Cichej trener reprezentacji Polski, Franciszek Smuda.
- Napastnicy Ruchu cały czas mają szansę na grę w reprezentacji Polski. Przyjechałem na mecz derbowy, by jeszcze raz zobaczyć jak spisują się na boisku, zwłaszcza w tak ważnym dla obu drużyn spotkaniu. Zwracam uwagę nie tylko na zaangażowanie w grę zespołową i konstruowanie akcji, ale także na indywidualne predyspozycje zawodnika. Maciej Jankowski dobrze się zaprezentował w niedzielnym meczu. To zawodnik, który mimo młodego wieku posiada spore umiejętności techniczne. Arek Piech to bardziej doświadczony piłkarz, a jego atutem jest na pewno szybkość - mówi Smuda.
Choć mecz zakończył się bezbramkowym remisem, trener reprezentacji podkreśla, że to Ruch był lepszą drużyną. - Chorzowianie zagrali ofensywnie i stworzyli sobie więcej sytuacji strzeleckich. Spore szanse na zdobycie bramki mieli i Łukasz Janoszka, Marek Zieńczuk i Wojciech Grzyb w ostatnich minutach meczu. Zabrakło szczęścia, ale myślę, że dało też o sobie znać zmęczenie po meczu z Wisłą, który dał Ruchowi awans do finału Pucharu Polski - twierdzi trener Franciszek Smuda.
źródło: Niebiescy.pl / Ruch Chorzów
fot. T. Wantuła