- Czy Piotr Ćwielong będzie grał w Wiśle? - pyta Sport dyrektora Wisły Kraków Jacka Bednarza.
- Miało nie być żadnych nazwisk, ale skoro pytanie jest zadane po kumotersku, to odpowiadam po kumotersku: tak, to prawda, Piotr Ćwielong 26 czerwca zjawi się na treningu przy ul. Reymonta - uśmiechnął się dyrektor.
"Pepe" już w przerwie zimowej miał przejść do Wisły, ale jego menedżer nie doszedł do porozumienia w sprawie wysokości kontraktu indywidualnego. - Nic nie wiem, że miałby grać w Wiśle - mówi napastnik "Niebieskich", przebywający teraz na urlopie. - Wokół mojej osoby było już tak wiele spekulacji, że mnie nic nie dziwi.
Krzysztof Ziętek, dyrektor spółki Ruch, również przebywa poza klubem, ale stwierdził: - Przyznaję, że rozmowy o transferze trwają i na tę chwilę nic więcej nie mogę powiedzieć.
źródło: Sport