Nadszedł czas na Wielkie Derby Śląska. Dla Ruchu są wyjątkowo ważne, bo mogą przywrócić mu duże szanse na mistrzowski tytuł. Ale zabrzanie tanio skóry nie sprzedadzą...
Stawkę niedzielnych derbów, niezwykle prestiżową, podbiły sobotnie wyniki meczów sąsiadów Ruchu w ligowej tabeli. Śląsk Wrocław zremisował z Podbeskidziem Bielsko-Biała, a Legia Warszawa także podzieliła się punktami w Łodzi z Widzewem. Rezultaty te sprawiły, że w przypadku triumfu w starciu z "Górnikami", chorzowianie awansują na drugą pozycję w tabeli, a do liderującej Legii będą tracić tylko dwa "oczka".
Chorzowianie mają w "nogach" 120 minutowy, zakończony rzutami karnymi pojedynek półfinału Pucharu Polski z Wisłą Kraków. Warto jednak zauważyć, że w dogrywce na boisku znajdowało się aż siedmiu rezerwowych graczy niebieskiej drużyny. - Mogę zapewnić, że do meczu przystąpimy w optymalnej formie - zaznacza Marcin Malinowski. Wtóruje mu kolega z zespołu, Piotr Stawaczyk. - Ostatnio mieliśmy duże obciążenia meczowe, ale teraz mieliśmy kilka dni odpoczynku i na pewno zregenerujemy nasze siły. Odpowiedź na to, czy wytrzymujemy dobrze presję psychiczną dały rzuty karne w Krakowie.
Trener Adam Nawałka nie może narzekać na skład meczowej osiemnastki. Zdolni do gry są bowiem wszyscy kluczowi zawodnicy zespołu; zabraknie jedynie kontuzjowanych zmienników - Michała Jonczyka i Gabriela Nowaka. W gorszej sytuacji znalazł się szkoleniowiec gospodarzy – w spotkaniu z Legią „wykartkował” się Gabor Straka, a dopiero tuż przed meczem okaże się, czy w pełni sił będzie Marek Zieńczuk.
- Sama nazwa mówi wszystko: Wielkie Derby Śląska. To mecz, na który czekają wszyscy. Mam nadzieję, że i na boisku i na trybunach będą te derby przebiegać w duchu sportowej walki. Gorąco życzę tego wszystkim – powiedział szkoleniowiec Górnika. Rzeczywiście, szykują się nie lada emocje. I chyba nie powinna ich popsuć nawet zapowiadana kiepska pogoda – w końcu poprzednie derby przy Cichej rozrywane były w śnieżnej zawierusze...
Sędzią niedzielnego pojedynku będzie Patryk Stefański z Bydgoszczy. Sygnał do rozpoczęcia spotkania da o godzinie 17:00. Wszystkich, dla których zabrakło biletów, zapraszamy na naszą
relację LIVE.
Przewidywane składy:
Ruch: Pesković - Djokić, Grodzicki, Stawarczyk, Szyndrowski - Grzyb, Lisowski, Malinowski, Janoszka - Piech, Jankowski.
Górnik: Skorupski - Bemben, Danch, Szeweluchin, Magiera – Olkowski, Przybylski, Kwiek, Pazdan - Nakoulma, Milik.
|
źródło: Niebiescy.pl