15 tysięcy krzesełek przy Cichej, czy to wystarczająca ilość? Kibice w tej kwestii różnią się w swoich opiniach dzieląc się niemalże na pół.
47% fanów Ruchu twierdzi, że TAK.
45%, że NIE. 8% głosujących nie potrafi zająć jednoznacznego stanowiska. Zapewne parę procent trzeba oddać kibicom innych drużyn, chętnie odwiedzającym nasz serwis i życzącym nam jak najmniejszego obiektu. Wszystkich łączy ogromne zainteresowanie sprawą. W sondzie zostało bowiem oddanych prawie
9 tys. głosów. To rekord w tym roku.
O wskazanie dokładnej ilości miejsc, na mającym zostać zmodernizowanym obiekcie, pytaliśmy pod koniec 2009 roku. Warto przypomnieć wyniki tamtej sondy. Najwięcej głosów, bo aż 35% padło przy 25 tys. miejsc. Przy 15 tys. pojemności oddanych zostało zaledwie 7% głosów. Dokonaliśmy także uśrednienia, według którego stadion powinien pomieścić 26.966 widzów.
15 tys. krzesełek, to po odjęciu 750 miejsc dla kibiców drużyny przyjezdnej oznacza ok. 14 tys. miejsc dla kibiców Ruchu, a musimy jeszcze wziąć pod uwagę sektor buforowy. Jeżeli trybuny na prostej będą w stanie pomieścić ok. 5 tys. kibiców, to te za bramkami 2,5. To ważne w kontekście umiejscowienia i wielkości młyna. 15 tysięczny stadion, to mało jak na klub mający dominować w regionie i chcący przyciągać kolejnych sponsorów.
To niesamowite, ale wydaje się, że zbiorowa opinia wskazuje optymalną ilość krzesełek na stadionie. Temat modernizacji przewija się już od paru lat, a tymczasem prawie pewne jest, że nikt oprócz nas nie pokusił się o badania dotyczące realnej pojemności. Zakup samochodu 4-osobowego, dla 6-osobowej rodziny oznacza, że ktoś do tego samochodu się nie zmieści. W praktyce będzie się to równało z droższymi biletami. Sugerowana pojemność stadionu nie jest oparta na realnych możliwościach Niebieskiej rodziny, ale na niskim budżecie miasta. Jednym z rozwiązań mogłoby być zlecenie projektu obejmującego możliwość jego łatwej rozbudowy, albo budowę czwartej z zysków jakie wygenerują trzy 15-tysięczne trybuny.
Marco FC Katowice
[email protected]