Paweł Abbott (napastnik Ruchu):
- Każdy wie, jak klasowym zespołem jest Wisła i jaką przyjemnością jest pokonanie tego zespołu dwa razy w ciągu 10 dni. Ale jeszcze większa będzie radość, jak wygramy z nimi po raz trzeci. Czeka nas teraz ciężki rewanż w Krakowie, a jeszcze wcześniej ważny mecz z Legią.
Przed każdym meczem mamy dwóch, trzech zawodników wytypowanych do strzelania rzutu karnego. Zależy od tego, kto aktualnie znajduje się na boisku. Dziś ja wykorzystałem "jedenastkę". (rob, neo)
Rafał Grodzicki (obrońca Ruchu):
- Każdy mecz jest inny. W pierwszej połowie strzeliliśmy bramkę, ale nie stworzyliśmy wiele sytuacji. To Wisła się dłużej utrzymywała przy piłce i była groźniejsza. W drugiej połowie bramka strzelona przez Wisłę sprawiła, że nie mieliśmy nic do stracenia. Trzeba było zaatakować tą drużynę i to się opłaciło. Strzeliliśmy dwie bramki i wygraliśmy mecz 3:1. Ale na pewno rewanż w Krakowie nie będzie łatwy. (rob)
Marek Szyndrowski (obrońca Ruchu):
- Do rewanżu musimy być skoncentrowani tak jak dzisiaj. Szkoda, że straciliśmy bramkę, bo 3:0 byłoby spełnieniem marzeń. Przy moim golu trąciłem piłkę tyłem głowy. Gdy straciliśmy, Iliev wrzucił idealnie z pierwszej piłki w tempo, Genkow wyskoczył i strzelił. Trzeba jednak podkreślić, że Matko był dzisiaj pewnym punktem naszej drużyny. Cieszymy się, że nam pomógł. (neo)
Matko Perdijić (bramkarz Ruchu):
- Wisła zagrała dzisiaj lepiej, niż ostatnio, bo stworzyła sobie więcej sytuacji. Najważniejsze, że wygraliśmy ten mecz. Ale to jeszcze nie jest koniec. Czeka nas druga połowa w Krakowie. (rob)
Łukasz Garguła (pomocnik Wisły):
- Wygrywa ta drużyna, która strzeli więcej bramek. Dzisiaj to Ruch wykorzystał swoje sytuacje. Ale nic straconego, jest jeszcze rewanż w krakowie. Piłka jest takim sportem, że nie da się z góry ustalić, która drużyna przejdzie w dwumeczu. (rob)
źródło: Niebiescy.pl