Rafał Grodzicki (obrońca Ruchu):
- W kilku sytuacjach maska mi przeszkadzała, ale to nie jest ważne. Najważniejsze, że wygraliśmy. Wiedzieliśmy, że to będzie ciężkie spotkanie. W końcówce meczu mogliśmy strzelić więcej bramek, bo Wisła grała w dziesiątkę. Do momentu zejścia z boiska Bunozy mecz był wyrównany. Udało nam się strzelić jedną bramkę, z tyłu zagrać na zero i dzięki temu mamy trzy punkty. (rob)
Marek Zieńczuk (pomocnik Ruchu):
- Cieszę te trzy punkty. To był bardzo trudny mecz. Mieliśmy sporo sytuacji bramkowych. Szkoda, że do ostatniej minuty trzymaliśmy naszych kibiców w napięciu. Nie spodziewaliśmy się, że będzie aż tak łatwo o okazje do strzelenia gola, bo Wisła za trenera Probierza dostała jakości w grze defensywnej. My zagraliśmy dziś bardzo solidne spotkanie. Teraz jeszcze bardziej żal punktów straconych z Podbeskidziem, bo nasza sytuacja byłaby bardzo dobra. Mogliśmy zagrać wtedy z taką samą konsekwencją jak dzisiaj. Jeszcze nie przegraliśmy w tej rundzie i oby tak było do końca. (neo)
Marcin Malinowski (pomocnik Ruchu):
- Michal miał dziś niewiele pracy w bramce, oby nadal tak to właśnie wyglądało. Zdobyliśmy dziś bardzo cenne punkty, wciąż jesteśmy w czołówce. Poczekamy i zobaczymy, co się z tego „urodzi”. Trener uczulał nas na błędy, które popełnialiśmy w meczu z Podbeskidziem. Nasza gra miała dziś wyglądać inaczej, lepiej i chyba się udało. (may)
Łukasz Garguła (pomocnik Wisły):
- Zagraliśmy słabo, stwarzaliśmy sobie mało sytuacji. Ale nie można rozpaczać, trzeba podnieść głowy do góry. Musimy wygrać najbliższy, piątkowy mecz i nadrobić stratę. Zdaję sobie jednak sprawę, ze będzie bardzo, bardzo ciężko powalczyć o coś w tym sezonie. (may)
źródło: Niebiescy.pl