Paweł Abbott wziął udział w teście na "Turbokozaka". To zabawa organizowana przez telewizję Canal Plus. Napastnik "Niebieskich", przy głośnym dopingu kolegów z drużyny, musiał m.in. oddać trzy strzały na bramkę, w tym jeden z zasłoniętymi oczami, pokonać bramkarza w sytuacji sam na sam i celnie strzelić z odległości 16, 20 oraz 25 metrów.
- Starałem się do tego "egzaminu" podejść na luzie i przede wszystkim dobrze się bawić. Najtrudniejszą konkurencją było z pewnością oddanie celnego strzału z zasłoniętymi oczami, ale chłopaki dzielnie mnie wspierali, więc chyba nie wypadłem najgorzej. Najważniejsze, aby pokazać naszym kibicom, że treningi i przygotowania do meczów, to nie tylko ciężka praca, ale także ogromna frajda - powiedział Abbott.
- Paweł ma ogromne poczucie humoru i spory dystans do siebie, więc w trakcie testu, który mu zafundowaliśmy, nie tylko on, ale także cała ekipa świetnie się bawiła. Musze uspokoić Pawła, że na tle zawodników z innych drużyn wypadł bardzo dobrze i plasuje się w ścisłej czołówce - stwierdził Żelisław Żyżyński, dziennikarz sportowy Canal Plus.
Program zostanie wyemitowany w niedzielę o godz. 19:15.
źródło: Niebiescy.pl / Ruch Chorzów