Rafał Grodzicki może wrócić na boisko już w spotkaniu z Wisłą Kraków. Ma mu w tym pomóc... maska Andrzeja Niedzielana!
Kapitan "Niebieskich" od razu po wczorajszym meczu z Podbeskidziem został przewieziony do szpitala, gdzie nastawiono mu złamany nos. Pucharowe spotkanie z Ruchem Zdzieszowice Grodzicki zobaczy zapewne z trybuny albo przed telewizorem, ale jest szansa, że będzie do dyspozycji trenera już na Wisłę Kraków. Jego nos ma ochronić specjalna maska, w której grał dwa lata temu Andrzej Niedzielan.
- Moją maskę pożyczyłem już kiedyś Arkowi Radomskiemu i zaproponowałem Rafałowi, żeby również spróbował. Choć nie wiem, czy będzie na niego pasować, bo nie jest tak przystojny jak ja - śmieje się Niedzielan. - A tak na poważnie, to obiecałem, że podrzucę mu ją wieczorem. Obaj mamy podobne nosy, więc powinna być dobra - mówi napastnik Ruchu.
źródło: Niebiescy.pl