Swoją pozycję w młodzieżowej reprezentacji Polski umacnia pomocnik "Niebieskich" - Bartłomiej Babiarz. Na początku czerwca wystąpił w dwóch potyczkach. Młodzi kadrowicze rozgrywali towarzyskie spotkania z Białorusią.
Reprezentacja Polski do lat 18 zremisowała bezbramkowo w meczu rozegranym 7 czerwca w Brześciu. W rozegranym we wtorek 5 czerwca w Białej Podlaskiej pierwszym meczu tych drużyn również padł remis. Młodzi piłkarze popisali się jednak większą skutecznością, zdobywając po trzy gole.
Popularny "Babi" w pierwszym spotkaniu zagrał jedynie 5 minut, ale to wystarczyło by z niekorzystnego 1:3 wyciągnąć na remis. W drugim spotkaniu młody gracz z Chorzowa potwierdził już swoje wysokie umiejętności i został wybrany piłkarzem meczu!
- W pierwszym spotkaniu pojawiłem się na ostatnie 5 minut, aby utrzymać wynik. Przegrywaliśmy 1:3, ale chłopaki wywalczyli remis. W drugim meczu, rozgrywanym na Białorusi, wystąpiłem przez pełne 90 minut. Grałem na pozycji defensywnego pomocnika. Niemiłosierne błędy popełniali tam sędziowie, którzy faktycznie gwizdali na korzyść młodych Białorusinów. Nie uznali nam prawidłowo strzelonej bramki. Zaskoczył mnie fakt, że na pierwszym meczu pojawiła się grupa około 15 fanów Ruchu i Widzewa z Białej Podlaski. Widać nasi kibice są już chyba wszedzie - opowiada Bartłomiej Babiarz.