Jagiellonia zagra w niedzielę bez utalentowanego Gruzina Niki Dzalamidze, który musi pauzować za kartki, a do tego jest kontuzjowany. Z urazem boryka się także Tomasz Porębski.
Trener białostoczan Tomasz Hajto waha się jak zagrać przeciwko Ruchowi. Dzalamidze może zastąpić Marcinem Burkhardtem, ale zastanawia się ponadto, czy posłać do gry trójkę defensywnych pomocników, czy raczej zwiększyć siłę rażenia ataku i wystawić dwóch napastników.
- Są trzy koncepcje - mówi Hajto. - Jak je wybierzemy? Analizujemy przeciwnika, analizujemy to, jak graliśmy na obozie, czy w pierwszych dwóch kolejkach. Gra z jednym napastnikiem zaczęła lepiej wyglądać. Najważniejsze jest dobro zespołu i pod tym kątem będziemy patrzeć - dodaje.
źródło: Niebiescy.pl / sport.pl