Nie lada emocje czekają mikołowian już w najbliższy weekend. Wtedy właśnie rozpoczynają się hucznie obchodzone dni miasta. W tym roku swoje przybycie zapowiedziała drużyna chorzowskiego Ruchu! „Niebiescy” swój przyjazd zaakcentują meczem towarzyskim z tamtejszym AKS-em, który odbędzie się 2 lipca o godz. 17 na stadionie przy ul. Planty 51.
– To my wyszliśmy w zasadzie z propozycją rozegrania tego spotkania, ponieważ uważamy, że jest to jeden z elementów budowy wizerunku klubu – wyjaśnia kapitan drużyny Ruchu, Mariusz Śrutwa. Mecz będzie imprezą towarzyszącą w stosunku do święta miasta. Nie zabraknie więc budek gastronomicznych oraz stoisk z piwem. O tym jak ważnym wydarzeniem dla Mikołowa jest mecz z chorzowskim Ruchem, obrazuje ilość plakatów od tygodnia porozwieszanych w różnych częściach miasta.
Podczas spotkania należy również spodziewać się sympatyków „Niebieskich” z innych miast. -Wszyscy wiedzą, że Mikołów, Łaziska i okolice to są ośrodki, gdzie jest dużo kibiców Ruchu. Myślę, że każdy normalnie prowadzony klub powinien pokazywać się na spotkaniach z kibicami w takich ośrodkach. Zaczynamy od Mikołowa. Mam nadzieję, że w miarę naszych możliwości nie będzie to w najbliższym czasie jedyne miejsce, gdzie będziemy starali się dotrzeć i pograć – stwierdza „Super Mario”.
Wszyscy kibice Ruchu powinni stawić się 2. lipca na meczu towarzyskim w Mikołowie. - Zupełnie drugorzędną sprawą będzie wynik. Chodzi o to, żeby była tam drużyna Ruchu. Zapraszamy więc wszystkich naszych sympatyków do wspólnej zabawy – mówi Śrutwa.