W sobotni poranek piłkarze Ruchu, którzy ostatnio grali mniej albo w ogóle, zmierzyli się w sparingu z Sandecją Nowy Sącz.
Linię napadu "Niebieskich" stworzyli Paweł Abbott i Andrzej Niedzielan. Doświadczeni zawodnicy nie dawali obrońcom ani chwili wytchnienia i często strzelali na bramkę Sandecji (po jednym z uderzeń Abbotta piłka trafiła w poprzeczkę). Jednak to Kamilowi Włodyce pierwszemu udało się trafić do siatki. W 26. minucie Niedzielan dośrodkował na piąty metr, a utalentowany pomocnik silnym strzałem głową umieścił piłkę pod poprzeczką.
Kilka minut później chorzowianie podwyższyli prowadzenie. Obrońca Sandecji dotknął piłkę ręką w polu karnym, a sędzia po chwili zawahania wskazał na "wapno". Pewnym egzekutorem okazał się Paweł Abbott.
Sparing rozgrywany był przy uciążliwym wietrze, z czego udało się skorzystać pierwszoligowcom. W końcówce pierwszej połowy Matko Perdijić został zaskoczony dośrodkowaniem Piotra Kosiorowskiego. - Mocniej zawiało i piłka wleciala mi za kołnierz - powiedział nam 30-letni golkiper.
Miłą niespodziankę zrobili Andrzejowi Niedzielanowi kibice Ruchu z Katowic. Gdy "Wtorek" wyszedł na środek boiska, by rozpocząć mecz, z trybuny rozległo się głośne "Andrzej Niedzielan lalalalala...". Piłkarz najpierw podziękował fanom brawami, a dopiero później kopnął piłkę. - Kibice przyjechali tu o 9 rano, by dopingować nas na sparingu. To jest unikalne, nie tylko na skalę krajową - stwierdził Niedzielan, który jest już gotowy do gry w lidze. - Zgłaszam swoją gotowość - podkreślił.
Ruch w spotkaniu z Sandecją przetestował Kacpra Horodeńskiego, który w rundzie jesiennej reprezentował barwy Resovii. 20-letni piłkarz biegał głównie na lewej flance i naszym zdaniem nie zachwycił.
Sparing: Ruch Chorzów 2:1 (2:1) Sandecja Nowy Sącz
Bramki: Włodyka 26', Abbott 35' (k) - Kosiorowski 45'
Składy:
Ruch: Perdijić (70' Matras) - Lewczuk, Lewiński, Burliga (46' Kołodziejski), Josl - Smektała, Starzyński, Grzelak, Włodyka (46' Horodeński) - Abbott (46' Stanisławski), Niedzielan.
Trener: Waldemar Fornalik
Kapitan: Matko Perdijić
Sandecja: Różalski (46' Bieszczad) - Makuch (46' Fechner), Frohlich, Midzierski (60' Zlatohlavy), Woźniak (60' Niechciał) - Majkowski, Szczepański (46' Trochim), Petran, Kosiorowski - Gawęcki (60' Burkhardt), Aleksander.
Trener: Robert Moskal
Kapitan: Jan Frohlich
Sędzia: Rafał Rokosz (Katowice)
Widzów: 100
|
źródło: Niebiescy.pl