Działacze gdańskiej Lechii przesłali we wtorek do Wydziału Dyscypliny PZPN wniosek o przyznanie walkowera za zremisowany 1:1 mecz z Ruchem Chorzów, który odbył się w niedzielę.
W uzasadnieniu czytamy m.in.: "Chcielibyśmy zwrócić uwagę na sytuację z drugiej połowy meczu Lechia-Ruch (...) W 68. minucie spotkania piłkarz chorzowskiego Ruchu Grzegorz Domżalski dośrodkował piłkę w pole karne. W polu bramkowym doszło do starcia Remigiusza Jezierskiego z Ruchu z bramkarzem Lechii Mateuszem Bąkiem, w wyniku którego piłka znalazła się w gdańskiej siatce. Bramkarz gdańskiej drużyny był ewidentnie faulowany przez zawodnika gości (...) Pikanterii całej sytuacji dodaje fakt, że po meczu zawodnik Ruchu Chorzów przyznał się do tego, że złamał przepisy w starciu z bramkarzem Mateuszem Bąkiem (...) Zawodnik Ruchu Chorzów działał wbrew zasadom fair play, zadrwił wręcz z czystej, sportowej rywalizacji, do czego się publicznie przyznał w rozmowie z dziennikarzami. Stąd, jako klub Lechia Gdańsk, wnosimy o ukaranie walkowerem Ruchu Chorzów, bowiem to zawodnik właśnie tego klubu w niesportowy sposób pozbawił szans gdański klub na awans do ekstraklasy". W załączeniu Lechia wysłała również płytę CD, na której nagrane jest całe zajście. - Wydział Dyscypliny nie ma możliwości, aby zmienić wynik po jego zakończeniu z powodu przedstawionego przez Lechię. Delikatnie mówiąc, wniosek ten pozbawiony jest szansy na pozytywne rozpatrzenie - skomentował przewodniczący WD Michał Tomczak.
źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto