Kibice Ruchu zamierzali pojechać do Wrocławia w 3.500 osób, ale nie będzie to możliwe, bo Śląsk nie chce wpuszczać na swój nowy stadion fanów gości. W dodatku zgodę na to wyraził PZPN. - To kpina! - denerwuje się Waldemar Fornalik.
- Jak to jest, że Gdańsk, który także będzie w czerwcu areną mistrzostw Europy, może przyjmować kibiców gości, a Wrocław nie może? Czy chodzi o to, by wszystkie zespoły wystąpiły do PZPN-u o takie zakazy? Zawsze się przecież jakieś wytłumaczenie tej sytuacji znajdzie... Więc pytam: o co tu chodzi? Bo do tej pory sądziłem, że musimy zrobić wszystko, aby zapełnić kibicami nasze stadiony - mówi trener "Niebieskich".
źródło: Niebiescy.pl / Ruch Chorzów