- Fajnie, że mogłem zagrać, chociaż te parę minut. To dopiero początek - powiedział po sparingu z Banikiem Andrzej Niedzielan.
"Wtorek" zastąpił na boisku Pawła Abbotta. Jego partnerem w ataku był przez 20 minut Maciej Jankowski. - Gdy po raz pierwszy grałem w Ruchu, to nasze drogi się minęły. Maciek jak na młody wiek ma duże umiejętności. Dużo widzi na boisku, dobrze się ustawia. Nawet w ciągu tych kilku minut wspólnej gry zagrał kilka ciekawych piłek - chwalił młodszego kolegę Niedzielan, który mógł nawet zdobyć bramkę. - Pierwsza taka piłka w tym roku. Zabrakło spokoju. Miałem dość miejsca, żeby ją przyjąć i spokojnie ograć bramkarza. Trudno. Może następnym razem - uśmiechał się.
źródło: Ruch Chorzów / Niebiescy.pl